Blog > Komentarze do wpisu

Frużelina z czerwonej porzeczki

Weekend u Teściów dosłownie zaowocował pełnym bagażnikiem warzyw i owoców. Przywieźliśmy porzeczkę, agrest, ogórki, botwinę, rzodkiewkę, koperek zwykły i do ogórków, liście chrzanu, sałatę itd...

Trzeba więc było po powrocie "ruszyć do garów" i przygotować coś pysznego :) Oprócz kompotu z czerwonej porzeczki z agrestem, czy barszczu z botwinki, była też domowa frużelina z czerwonej porzeczki

Pomysł na jej zagęszczenie samą mąką ziemniaczaną, podpatrzyłam u Domi, a reszta to już inwencja własna. 5 łyżek mąki na 2 kg porzeczek w zupełności wystarczyło. Frużelina wyszła idealnie gęsta, nieco przypomina kisiel, trochę galaretkę i odrobinę zwykły dżem. 

Już sprawdziłam, że jest idealna nie tylko z delikatnie posmarowaną masłem kromką chleba, ale i z serem pleśniowym typu camembert. Myślę, że doskonale sprawdzi się również do przygotowania deserów.

1

Frużelina z czerwonej porzeczki

 

Składniki:

2 kg czerwonej porzeczki

2 szklanki cukru

5 dużych łyżek mąki ziemniaczanej

 

Przygotowanie:

Czerwoną porzeczkę dokładnie płuczemy, obrywamy z gałązek. 

Wrzucamy do garnka, zasypujemy cukrem. 

Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy przez 10 minut. 

W razie potrzeby dodajemy nieco więcej cukru (ja postanowiłam przygotować frużelinę lekko kwaskowatą, dzięki czemu będzie idealna nie tylko do deserów np. z bitą śmietaną, ale i do dań wytrawnych).

Mąkę ziemniaczaną wsypujemy do 100 ml zimnej wody, dokładnie mieszamy. Wlewamy do owoców. Dokładnie mieszając, doprowadzamy do wrzenia. 

Gorącą frużelinę przekładamy na słoiczków o pojemności 200-330 ml. Dokładnie zakręcamy i odwracamy do góry dnem. 

Frużelina ma temperaturę nieco niższą od tradycyjnego dżemu, dlatego polecam ją- dla pewności- pasteryzować przez 5-6 minut.

1 

Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego :)

- Bernadetta

 

Czas przygotowania: około 60 minut

Koszt: około 10,00 złotych.

środa, 10 lipca 2013, bernadettap
Komentarze
2013/07/10 07:02:43
Ma piękny kolor, też się przymierzam, bo porzeczek w tym roku dużo. Tyle, że ja nie robię z mąką ziemniaczaną, bo z jej dodatkiem to bardziej wychodzi kisiel niż frużelina (spróbowałam i jakoś mi nie przypadło do gustu, ot taki kisiel). Używam naturalnej pektyny i wtedy rzeczywiście są owoce w żelu. Jeśli uda Ci się kupić pektynę to zachęcam spróbować, dla mnie różnica jest duża, in plus pektyna.
Pozdrawiam.
-
2013/07/10 08:25:56
Margarytko, dziękuję bardzo, postaram się spróbować z pektyną, tylko chyba muszę jej poszukać w jakimś sklepie internetowym, bo w stacjonarnych jeszcze jej nie spotkałam :-( Z mąką mi bardzo smakuje, więc z pektyną pewnie też będzie super :) Pozdrawiam, Bernadetta
-
2013/07/10 09:58:55
A ja się nie zgodzę, że wychodzi kisiel, żadna moja frużelina robiona na mące ziemniaczanej tak nie smakowała i nie smakuje, ale trzeba ostrożnie mierzyć z mąką ziemniaczaną, nie szaleć ;)
Ciekawa jestem czy czerwona porzeczka ma w sobie tyle pektyny, co czerwona? Bo czarnej nie trzeba właściwie wcale zagęszczać. Ale pomysł z czerwoną porzeczką rewelacja :)
-
2013/07/10 11:47:50
Domi, ja w ubiegłym roku robiłam powidła z czerwonej porzeczki. Smażyłam je wtedy przez kilka godzin i niczym nie zagęszczałam. Wyszły pyszne, ale w smaku są zupełnie inne od tej frużeliny. Moja też nie była kisielowata, ale kiedyś próbowałam takiego gotowca na mące ziemniaczanej i faktycznie był jakiś dziwny. Myślę jednak tak, jak Ty, że wszystko zależy od odpowiedniej ilości mąki. Zbyt duża jej ilość rzeczywiście może powodować, że otrzymamy produkt podobny do kisielu.
-
2013/07/11 21:10:32
Ja pektynę kupuję w sklepie z przyprawami i zdrową żywnością. Ale widziałam też na Allegro. Koszt niewielki, a smak o niebo lepszy (oczywiście to moja subiektywna opinia), bo mąka ziemniaczana jednak swój posmak ma.
-
2013/07/11 22:34:51
Piękny pojemniczek/szklaneczka. Kolor i motyw iście bożonarodzeniowy, ale kiedy przygotować zimowe przetwory, jak nie teraz! :)
-
Gość: MARTA, *.dynamic.chello.pl
2014/05/29 17:49:33
Witam, ja właśnie zrobiłam "dżem" z truskaweczek, a więc tak :
1,5 kg truskawek , dojrzałych, pokroiłam większe na kawałki, zasypałam szklanką cukru i wlałam ok 200 ml wrzątku, pogotowały się z 30 min, zdążyły wykipieć i w między czasie miałam mycie kuchenki :) dodałam sok z dwóch małych pomarańczy wciskałam bezpośrednio do gara, pogotowałam na dużym ogniu mieszając, zgęstniały, rozrobiłam dwie łyżki mąki ziemniaczanej z e 100 ml zimnej wody, dolałam, wymieszałam, zagotowałam, gotowe, bułka z masłem, a jakie pyszne i w ogóle nie czuć mąki ziemniaczanej, nie można przesadzić, wtedy wszystko jest ok, koszt ok 10 zł, mam 3 średniej wielkości słoiczki mają ok 330 ml, pozdrawiam
-
2014/05/29 20:49:02
Marta, już Ci zazdroszczę ! Sama już zaplanowałam przygotowanie frużeliny truskawkowej na przyszły tydzień, ale teraz mam taaaaaką ochotę na nią :)
-
Gość: ania, *.free.aero2.net.pl
2014/07/04 00:07:27
a tej mąki to plaskie 5 łyzek czy czubate?
-
2014/07/04 06:27:45
Aniu, 5 dużych, ale płaskich łyżek.
Smaczneblogi.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Blogi