piątek, 29 stycznia 2016

weganskie_ciasteczka_owsiane_z_nasionami_chia_8_of_1

weganskie_ciasteczka_owsiane_z_nasionami_chia_14_of_1

Kilka dni temu naszła mnie ochota na coś słodkiego. Dziewczynki były jednak chore, więc o wyjściu do sklepu po jakieś ekstra składniki nie było mowy. Zajrzałam do szafki i po kilku chwilach miałam już w głowie plan- zrobię wegańskie ciastka owsiane z nasionami chia, zamiast jajek. Rzut oka na dojrzałe banany i było wiadomo, że obędzie się też bez cukru. 

Kilka minut pracy, później pieczenie i można było zacząć degustację. Dziewczynki jadły, aż im się uszy trzęsły. Mnie również ciastka bardzo posmakowały. W tym dniu postanowiłam zrobić późny obiad, a wcześniej trochę pobiegać. Przed wyjściem zjadłam 3 ciastka i o dziwo podczas ponad godzinnego biegu zupełnie nie chciało mi się jeść. Okazało się, że te ciastka są świetnym źródłem energii i pozwalałam sobie na nie także przed kolejnymi biegami. Teraz z uwagi na cukrowy detoks musiałam je na trochę odstawić, ale wiem, że będą mi służyć podczas dalszych treningów. Planuję je także zabierać na dłuższe wybiegania, gdyż bardzo dobrze się trzymają i w ogóle nie kruszą.

 

Energetyczne ciastka owsiane z nasionami chia (wegańskie)


Składniki:

220 g płatków owsianych

200 g dojrzałego banana (waga bez skórki)

150 ml wrzącej wody

70 g rodzynek lub rodzynek zmieszanych z niesłodzoną żurawiną

40 g słupków migdałów

20 g orzechów pekan

15 g nasion chia

 

Przygotowanie: 

Nasiona chia zalewamy wrzącą wodą. Odstawiamy na 15-20 minut.

Płatki owsiane lekko rozdrabniamy w pojemniku blendera (tak, aby były drobne, ale żeby nie powstała z nich mąka). 

Do miski wsypujemy płatki owsiane, słupki migdałów oraz pokruszone orzechy pekan. Dodajemy namoczone nasiona chia oraz rozdrobnione widelcem banany. 

Dokładnie łączymy wszystkie składniki. Z powstałej masy formujemy niewielkie ciasteczka, które układamy na papierze do pieczenia.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzanie góra- dół). Po 15 minutach odwracamy na drugą stronę (ciastka mogą się lekko przyczepiać do papieru, więc najlepiej pomóc sobie płaską szpatułką). Pieczemy kolejne 10 minut. 

Ciastka podajemy do jedzenia, gdy wystygną.

 weganskie_ciasteczka_owsiane_z_nasionami_chia_2_of_1

weganskie_ciasteczka_owsiane_z_nasionami_chia_16_of_1

weganskie_ciasteczka_owsiane_z_nasionami_chia_3_of_1

 Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

środa, 27 stycznia 2016

racuchy_drozdzowe_z_jablkami_8_of_1

racuchy_drozdzowe_z_jablkami_10_of_1

Na blogu jest już jeden przepis na racuchy drożdżowe z jabłkami. Dziś pora na waniliowe racuchy drożdżowe, które robią u nas furorę. Ja dodaję do nich jabłka, ale spokojnie możecie je również zrobić bez jabłek i smażyć ciasto od razu po pierwszym wyrastaniu. Zamiast jabłek możecie też użyć pokrojonych w drobną kostkę bananów.

Racuchy funkcjonują u mnie tylko drożdżowe (poza tymi z gotowanych ziemniaków i mąki ziemniaczanej). Placki bez drożdży to po prostu placki, a nie racuchy. A racuchy są dobre na ciepło, ale i na zimno. Można je spokojnie zapakować do śniadaniówki i spakować dziecku do szkoły, albo sobie do pracy. 

 

 

Waniliowe racuchy drożdżowe z jabłkami 

 

Składniki:

500-600 g jabłek (waga po obraniu)

300 g mąki pszennej tortowej

350 ml mleka 2 %

20 g świeżych drożdży

2 jajka

1 łyżeczka cukru

ziarenka z 1 laski wanilii

olej do smażenia

cukier puder

sól

 

Przygotowanie:

Wszystkie składniki powinny być ogrzane do temperatury pokojowej.

Mąkę przesiewamy przez sito. Mleko podgrzewamy do temperatury 36 stopni.

Drożdże kruszymy. Dodajemy 2-3 łyżki mąki oraz cukier. Zalewamy 100 ml mleka. Mieszamy i odstawiamy na 10-15 minut.

Do pozostałej mąki wsypujemy szczyptę soli. Dodajemy ziarenka z laski wanilii, zaczyn drożdżowy, jajko oraz pozostałe mleko. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia mniej więcej na godzinę.

Jabłka obieramy, ścieramy na tarce o grubych oczkach. Od razu dodajemy do wyrośniętego ciasta drożdżowego i dokładnie mieszamy. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia.

Na patelni rozgrzewamy cienką warstwę oleju i smażymy z obu stron na rumiano niezbyt duże racuchy. Ściągamy na talerz wyłożony ręcznikami kuchennymi, aby odsączyć racuchy z nadmiaru tłuszczu.

Oprószamy cukrem pudrem. Podajemy na ciepło lub zimno.

 racuchy_drozdzowe_z_jablkami_2_of_1

racuchy_drozdzowe_z_jablkami_4_of_11

racuchy_drozdzowe_z_jablkami_13_of_1

racuchy_drozdzowe_z_jablkami_17_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

wtorek, 26 stycznia 2016

rustykalne_paczki_z_jablkami_12_of_1

rustykalne_paczki_z_jablkami_5_of_1

Mniej więcej 2 tygodnie temu siedziałam sobie w domu i nic nie robiłam. Rzadko mi się to zdarza, więc mózg od razu postanowił się uaktywnić i dał mi znać, że chce coś słodkiego. Pierwszą rzeczą, o której pomyślałam, były pączki pomarańczowe, które wykombinowałam w ubiegłym roku. Od razu naszła mnie jednak też ochota na jabłka i po chwili zadecydowałam, że zrobię po prostu pączki z jabłkami, na bazie przepisu na pączki pomarańczowe. 

Ponieważ było późno, postanowiłam jednak poczekać do następnego dnia. Pączki są bardzo proste do przygotowania i bardzo smaczne. Puszyste, delikatne, wilgotne, z lekkim różanym posmakiem. Do ciasta dodałam domowy ekstrakt różany, a pączki obsypałam różanym cukrem pudrem. Zdecydowanie warto było latem zbierać płatki róż. 

 

 Rustykalne pączki z jabłkami

 

Składniki:

300 g mąki pszennej (typ 450) + mąka do podsypania stolnicy

200 g twardych słodkich jabłek

80 ml mleka 2 %

65-70 g masła 82 %

20 g świeżych drożdży

4 łyżki domowego ekstraktu różanego

2 łyżki domowego cukru różanego

3 źółtka jaj

1 całe jajko

1,5 litru oleju do smażenia

150 g smalcu

cukier puder różany

surowe ziemniaki

 

 

Przygotowanie:

Masło rozpuszczamy na niewielkim ogniu, studzimy. Mąkę przesiewamy przez sito. 

Mleko podgrzewamy do temperatury 36 stopni (nie więcej). Dodajemy 2 łyżki mąki, pokruszone drożdże i łyżkę cukru. Dokładnie mieszamy, odstawiamy do wyrośnięcia na mniej więcej 15 minut.

Całe jajko i żółtka jaj ubijamy na najwyższych obrotach z łyżką cukru. Jajka powinny być mocno ubite, ale nie sztywne.

Do pozostałej mąki dodajemy rozczyn drożdżowy. Miksujemy na niewielkich obrotach robotem z hakiem, dodając ubite jajka, ekstrakt różany oraz wystudzone masło. W międzyczasie obieramy jabłka, usuwamy gniazda nasienne i kroimy owoce w drobną kostkę. Gdy ciasto zacznie odchodzić od ścianek miski, wyłączamy robota i dodajemy jabłka. Energicznie zagniatamy ciasto rękoma do chwili aż owoce dobrze się z nim połączą. 

Ciasto przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu mniej więcej na godzinę. 

Gdy masa co najmniej podwoi swoją objętość, zagniatamy ją chwilę na lekko oprószonej mąką stolnicy. Odrywamy kawałki ciasta, z których formujemy okrągłe lub owalne pączki i układamy je na blaszce posmarowanej odrobiną oleju. Czynność powtarzamy z resztą ciasta. Przykrywamy ścierką i wkładamy do wyrośnięcia do piekarnika z włączoną lampką na około 30-45 minut.

W szerokim garnku dobrze nagrzewamy olej ze smalcem. Ziemniaki obieramy, płuczemy i osuszamy. Do gorącego oleju wrzucamy 2-3 cienie plasterki, aby wyrównać temperaturę.

Wrzucamy po 3-4 pączki i pieczemy w niezbyt wysokiej temperaturze pod przykrywką z obu stron na rumiano. Gdy ziemniaki się przyrumienią, wyciągamy je, a na ich miejsce, wrzucamy świeże plastry.

Pączki odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach. Po ostudzeniu oprószamy różanym cukrem pudrem. 

 rustykalne_paczki_z_jablkami_2_of_1

rustykalne_paczki_z_jablkami_8_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

poniedziałek, 25 stycznia 2016

szakszuka_z_baklazanem_14_of_1

szakszuka_z_baklazanem_8_of_1

Szakszuka to bez wątpienia jedna z moich ulubionych śniadaniowych potraw. Na blogu znajdziecie już przepis na tradycyjną szakszukę oraz szakszukę z chorizo. Dziś pora na szakszukę z bakłażanem, która jest równie pyszna, jak pozostałe 2 wersje, a może nawet i lepsza. Bakłażan doskonale komponuje się z pomidorami, a jajko z płynnym żółtkiem jeszcze dodatkowo podkręca ich smak. Szakszukę możecie zaserwować z pieczywem, ale szczerze powiedziawszy doskonale smakuje sama. Najlepiej wyjadana wprost z patelni. 

 

Szakszuka z bakłażanem

Składniki:

400 g pomidorów z puszki 

1/2 średniego bakłażana

1/2 żółtej papryki

100 g cebuli

3 jajka

1 duży ząbek polskiego czosnku

1/2 papryczki chili

1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego

2 łyżki oleju

sól

natka pietruszki

 

Przygotowanie:

Bakłażana kroimy w drobną kostkę.

Do garnka wlewamy około 800 ml letniej wody. Rozpuszczamy dużą łyżkę soli i wrzucamy bakłażana. Po 10-15 minut odcedzamy, dzięki czemu pozbędziemy się goryczki.

Cebulę obieramy, siekamy w drobną kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę. Żółtą paprykę kroimy w drobną kostkę. Chili pozbawiamy ziarenek i białego albedo, drobniutko siekamy.

Na patelni rozgrzewamy olej. Lekko szklimy cebulę. Dodajemy chili, żółtą paprykę i czosnek i co chwilę mieszając smażymy przez 2 minuty. Dorzucamy bakłażana, a po kolejnych 2-3 minutach pomidory. Dusimy pod przykryciem przez 5 minut. Odkrywamy i smażymy do odparowania nadmiaru soku. 

Warzywa doprawiamy do smaku solą oraz mielonym kminem indyjskim.

Wypukłą stroną łyżki robimy w warzywach 3-4 wgłębienia i wbijamy w nie surowe jajka. Patelnię podownie przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu około 4-5 minut, tj. do czasu aż białka się zetną, a żółtka pozostaną płynne. 

Szakszukę podajemy od razu po przygotowaniu, obficie posypaną drobno posiekaną natką pietruszki.

 szakszuka_z_baklazanem_13_of_1

Pozdrawiam serdecznie,

Bernadetta

 

W tym tygodniu szakszukę zrobili także: Insulina, Misiek Misiek, Dorotka z blogu Moje Małe Czarowanie, Iza czyli Smaczna Pyza, Wiosenka Eksplozja Smaku, Gosia ze Smaków Alzacji, Kulinarne przygody Gatity, Monika z blogu Z Chaty Na Końcu Wsi, Magda czyli Kulinarna Piniata, Laura z Cafe Babilon oraz Ania z blogu Teatr Gotowania.

 

 

sobota, 23 stycznia 2016

labneh_serek_z_jogurtu_greckiego_w_ziolach_2_of_1

labneh_serek_z_jogurtu_greckiego_w_ziolach_16_of_1

Labneh to bez wątpienia najprostszy serek, jaki można zrobić w domu. Wystarczy jogurt grecki i kilka dni cierpliwości. Można go przygotować w wersji bez dodatków- taki śmietankowy do smarowania, albo dorzucić zioła i przyprawy, przeciśnięty przez praskę czosnek i wymieszac, aby otrzymać zdrowy serek kanapkowy. A można też uformować z niego kuleczki, obtoczyć je w ziołach i zamarynować w oliwie lub oleju. 

Takie ziołowe kulki świetnie się nadają na kanapki, ale także jako przekąska na imprezę. Znikają zawsze w ekspresowym tempie, bo zaciekawieni goście chcą spróbować każdego smaku. 

 

Labneh- serek z jogurtu greckiego w ziołach

 

Składniki:

800 g jogurtu greckiego

1 płaska łyżeczka soli

oliwa z oliwek/ olej rzepakowy lub ich mieszanka pół na pół

czarny sezam

3 łyżki słodkiej papryki

1 łyżeczka chili w proszku

1 pęczek koperku

1 pęczek cienkiego szczypiorku

2 ząbki polskiego czosnku

 

Przygotowanie:

Do jogurtu dodajemy sól, dokładnie mieszamy.

Durszlak wykładamy złożoną 3-4 razy gazą, ustawiamy na garnku. Wlewamy jogurt i wstawiamy do lodówki na 2 dni.

Po tym czasie odlewamy serwatkę (można ją użyć do przygotowania np. naleśników) i durszlak wstawiamy do lodówki jeszcze na 1-2 dni.

Koperek i szczypiorek drobno siekamy, mieszamy razem. W drugiej miseczce łączymy słodką paprykę i chili. 

Z serka formujemy kulki (możno to robić w foliowych rękawiczkach, ale najlepiej umyć dokładnie ręce, a następnie zwilżać je w czystej wodzie przed formowaniem kolejnych kulek).

Kuleczki obtaczamy w sezamie, papryce lub koperku zmieszanym ze szczypiorkiem. Wkładamy do czystego słoiczka. Po ułożeniu jednej warstwy zalewamy kulki oliwą, olejem lub ich mieszanką. Układamy kolejną wartwę i tak aż do zapełnienia słoika lub zużycia całego sera. Do słoja wkładamy pokrojony w cienkie plastry czosnek.

Słoik zamykamy i wkładamy do lodówki na 2-3 dni.

 labneh_serek_z_jogurtu_greckiego_w_ziolach_7_of_1

labneh_serek_z_jogurtu_greckiego_w_ziolach_9_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4
Smaczneblogi.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Blogi