piątek, 15 kwietnia 2016

surowka_z_kolorowej_marchewki_z_awokado_1_of_1

surowka_z_kolorowej_marchewki_z_awokado_3_of_1

Wiosna to czas, kiedy wszyscy jemy więcej warzyw. Nic dziwnego. Zaczynają się od nich uginać sklepowe półki, a feeria barw potrafi przyprawić o zawrót głowy. Warzywa we wszystkich kolorach tęczy zachęcają by jeść je przede wszystkim na surowo. Taka surówka z kolorowej marchewki z awokado i olejem rzepakowym to nie tylko świetny dodatek do obiadu, ale choćby samodzielne danie na kolację. Jest lekka, ale sycąca. Chrupkość marchewki świetnie współgra z miękkością awokado, słodyczą pomidorków i ostrością musztardowca. A wszystko to podkręcone vinegretem na bazie oleju rzepakowego.

Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem steroli roślinnych i witaminy E i dlatego pomaga hamować wchłanianie cholesterolu oraz opóźnia procesy starzenia skóry. 

 

Surówka z kolorowej marchewki z olejem rzepakowym

 

Składniki:

2 żółte marchewki

2 fioletowe marchewki

1 dojrzałe awokado

100-150 g pomidorków koktajlowych

100 g musztardowca czerwonego (lub po 50 g liści botwiny baby i 50 g krwistej botwiny baby)

natka pietruszki

3 łyżki oleju rzepakowego

3 łyżki wody

1 łyżka octu winnego

1 łyżka musztardy dijon

miód

sól

pieprz

 

Przygotowanie:

Marchewki obieramy, płuczemy i kroimy w cienkie paski przy pomocy obieraczki do warzyw. Musztardowca lub botwinę baby płuczemy i odsączamy z nadmiaru wody.

Olej mieszamy z musztardą, wodą i octem winnym. Doprawiamy do smaku miodem, solą i pieprzem. 

Awokado przecinamy wzdłuż na pół. Usuwamy pestkę, obieramy ze skórki i kroimy w cienkie paski.

W dużej misce mieszamy paski marchewki z musztardowcem lub botwiną baby i winegretem. Dodajemy awokado i pokrojone w ćwiartki pomidorki. Ponownie delikatnie, ale dokładnie mieszamy.

Posypujemy drobno posiekaną natką pietruszki.

Podajemy od razu po przygotowaniu.

surowka_z_kolorowej_marchewki_z_awokado_6_of_1

surowka_z_kolorowej_marchewki_z_awokado_7_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

logopokochajolejrzepakowy1 

 

koktajl_energetyczny_ze_spirulina_4_of_1

koktajl_energetyczny_ze_spirulina_5_of_1

Spirulina jest niesamowicie bogata w białko, ale także witaminy, w tym witaminę A,B, E czy K. Z uwagi na bardzo dużą zawartość witaminy B12 sięgają po nią weganie i wegetarianie świadomi, że to doskonały suplement, pozwalający zapobiegać niedokrwistości w diecie warzywnej. 

Można powiedzieć, że spirulina ma same zalety. No prawie... Wielu moich znajomych nie znosi jej z uwagi na nieco rybny posmak, ale wystarczy połączyć go z dużą ilością wyrazistych owoców i nie będziecie go już czuć. 

Ja proponuję dziś koktajl energetyczny ze spiruliną, mango, bananami, kiwi i gruszką. Ekspresowy do przygotowania, bardzo smaczny i pożywny. Jeśli biegacie, ćwiczycie na siłowni czy uprawiacie inną dyscyplinę sportu, powinniście go wypróbować, bo jest do tego także smaczny.

 

Koktajl energetyczny ze spiruliną

 

Składniki:

2 dojrzałe banany

2 dojrzałe kiwi

1 duża dojrzała gruszka

1/2 dużego dojrzałego mango

2 czubate łyżeczki spiruliny

1 litr wody niegazowanej

 

Przygotowanie:

Gruszkę obieramy, usuwamy gniazda nasienne. 

Pozostałe owoce również obieramy, kroimy na drobniejsze kawałki. Wrzucamy do pojemnika blendera. Dodajemy spirulinę oraz szklankę wody. Miksujemy dokładnie przez mniej więcej 60 sekund. 

Wlewamy pozostałą wodę i jeszcze chwilę miksujemy. 

Koktajl najlepiej wypić w ciągu 2 godzin od przygotowania, ale można go również dobrze schłodzić i zabrać ze sobą w butelce na dłuższe wybieganie. 


koktajl_energetyczny_ze_spirulina_6_of_1

koktajl_energetyczny_ze_spirulina_7_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

środa, 13 kwietnia 2016

rolada_w_serduszka_z_kremem_mascarpone_4_of_1

rolada_w_serduszka_z_kremem_mascarpone_22_of_1

Podglądając mnie na facebooku, wiecie z pewnością, że mężczyzną mojego życia jest Krzysiek. Niedawno obchodziliśmy 5 rocznicę ślubu i nie mogę powiedzieć, że przez ten czas byliśmy oazą spokoju itd. Jak każdej parze zdarza nam się pokłócić, "rzucać mięsem" czy najzwyczajnie w świecie mieć ciche godziny. Nie dni, co to to nie, ale godziny. 

Nic wielkiego- tak jest w tysiącach, milionach innych rodzin. To fakt, ale ja niedawno utwierdziłam się w przekonaniu, że lepiej nie mogłam trafić i że cokolwiek by się nie działo, mój Mąż zawsze będzie gdzieś blisko....

Już mogło mnie nie być. Niewiele brakowało... Ale wtedy Krzysiek poruszył niebo i ziemię i uratował mi życie. A później o nic nie pytał. Po prostu był. O tym, co się zdarzyło, wie zaledwie kilka osób. A teraz wiecie i Wy, choć znacie tylko finał tej historii. O przyczynach nie chcę mówić, bo wolałabym o tym zapomnieć. Niestety wiem, że nigdy nie będzie mi to dane i koszmar co jakiś czas o sobie przypomni.

Wiem także, że każdego dnia będę pokazywać Krzyśkowi, jak jest mi bliski. Choćby taką roladą w serduszka z kremem mascarpone, którą przygotowałam, gdy wrócił z kilkudniowego wyjazdu służbowego. 

Krzysiek uwielbia krem z mascarpone i bitej śmietany, a po kilku dniach nieobecności małe serduszka pokazują, że myślę o Nim cały czas. Niestety często jesteśmy w rozjazdach i jak nie jedno, to drugie z nas jest nieobecne, a takie małe niespodzianki potrafią poprawić humor po najgorszym dniu i najdłuższej podróży.

Serduszka zabarwiłam maczkiem truskawkowym, a biszkopt swój piękny żółty kolor zawdzięcza cukrowi cytrynowemu.

 

 Rolada w serduszka z kremem mascarpone

 

Składniki- serduszka:

50 g mąki pszennej typ 450-480

30 g maczku truskawkowego

20 g miękkiego masła

1 białko

 

Biszkopt:

100 g mąki pszennej typ 450-480

70-80 g cukru

60 g miękkiego masła

4 jajka + żółtko

1 opakowanie cukru cytrynowego

szczypta soli

 

Krem mascarpone:

300 ml śmietany 30 %

300 g sera mascarpone

3 łyżki cukru

 

Dodatkowo:

1 czerwona galaretka 

 

Przygotowanie:

Papier do pieczenia rozwijamy i czarnym pisakiem malujemy na nim kilkanaście serduszek. Odwracamy na drugą stronę i kładziemy na blasze z wyposażenia piekarnika (ja mam piekarnik o szerokości 50 cm). 

Galaretkę rozpuszczamy w 300-350 ml wrzącej wody. Po przestudzeniu wlewamy do niewielkiej foremki lub keksówki wyłożonej folią spożywczą. Wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. 

 

Serduszka:

Miękkie masło kroimy na małe kawałki. Wrzucamy do miski robota, Dodajemy białko, zmielony drobno maczek truskawkowy oraz mąkę. Miksujemy dokładnie do dobrego połączenia składników. Masę przekładamy do szprycy i wyciskamy na papier na odrysowane serduszka. Aby masa dobrze się rozprowadziła, pomagamy sobie pałeczkami do sushi.  Blachę wstawiamy do lodówki.

 

Biszkopt:

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. 

Żółtka oddzielamy od białek. Miksujemy z cukrem kryształem i cukrem cytrynowym na puszystą masę. Ciągle miksując dorzucamy pokrojone na drobne kawałki miękkie masło. Zmniejszamy obroty robota i w  3-4 partiach wsypujemy mąkę.

Białka jaj ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodajemy do masy żółtkowej i dokładnie, ale delikatnie mieszamy. 

Ciasto wykładamy na papier do pieczenia, wyrównujemy powierzchnię. Pieczemy około 12 minut.

Biszkopt wyciągamy z piekarnika. Odwracamy na drugą stronę, usuwamy papier do pieczenia. Ciasto ponownie odwracamy na drugą stronę i układamy na czytej ściereczce. Jeszcze ciepły biszkopt zwijamy w roladę i odstawiamy do wystudzenia. 

 

Przełożenie:

Foremką do ciastek wycinamy z galaretki serduszka. 

Śmietamy ubijamy na sztywno, dodając pod koniec cukier, a następnie po łyżce sera mascarpone.

Krem nakładamy na biszkopt. Z jednego boku wzdłuż całej rolady układamy serduszka z galaretki. Zwijamy roladę. Zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc, a minimum na 5-6 godzin.

Po tym czasie kroimy w cienkie plastry i serwujemy. 

 rolada_w_serduszka_z_kremem_mascarpone_8_of_1

rolada_w_serduszka_z_kremem_mascarpone_18_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

 

 

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

pudding_chlebowy_z_malinami_7_of_1

pudding_chlebowy_z_malinami_12_of_1

W tym tygodniu Dziewczyny zaproponowały, aby w ramach wypiekania na śniadanie przygotować pudding chlebowy z truskawkami. To jeszcze nie sezon na truskawki, a w zamrażarce już mam resztki, więc zdecydowałam się na mrożone maliny, których mam nieco więcej. 

Uwielbiamy śniadania na słodko, a takie, gdy można wykorzystać zalegające resztki pieczywa cenimy podwójnie. Do tego pudding chlebowy można przygotować na słodko i wytrawnie, zjęść na ciepło lub zimno. 

 

Pudding chlebowy z malinami

 

Składniki:

800 ml mleka 2 %

500 g mrożonych malin lub 

350 g czerstwego pieczywa pszennego (najlepiej bułek wrocławskich lub bagietek)

4 jajka

4 łyżki brązowego cukru

prażone płatki migdałów

cukier puder



Przygotowanie:

Bułki kroimy w kostkę o boku 1-1,5 cm. 
Do mleka dodajemy surowe jajka i dokładnie miksujemy. 

Na dnie jednej dużej lub 4 mniejszych foremek żaroodpornych rozsypujemy połowę pieczywa. Posypujemy połową malin, posypujemy 2 łyżkami cukru. Układamy kolejną warstwę pieczywa, pozostałe owoce i resztę cukru. Zalewamy mlekiem z jajkami. 

Odstawiamy na kilka minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni (grzanie góra- dół). Wkładamy foremki i pieczemy przez 20 minut. Po tym czasie ustawiamy termoobieg (przy tej samej temperaturze) i pieczemy jeszcze 10-15 minut.

Po upieczemy oprószamy cukrem pudrem i posypujemy płatkami migdałów.


pudding_chlebowy_z_malinami_3_of_1

pudding_chlebowy_z_malinami_4_of_1

pudding_chlebowy_z_malinami_9_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

Pudding chlebowy znajdziecie także u Dorotki z Moje Małe Czarowanie oraz u Anety z blogu Piekielna kuchnia Anety.

sobota, 09 kwietnia 2016

szyszki_z_kaszy_jaglanej_4_of_1

szyszki_z_kaszy_jaglanej_20_of_1

Szyszki z ryżu preparowanego to smak dzieciństwa. Najczęściej kupowało się je w szkolnym sklepiku, a czasem robiło w domu. Ja dziś proponuję odrobinę zdrowszą wersję, bo szyszki z kaszy jaglanej ekspandowanej. Spoiwo, łączące ziarenka kaszy, tworzy masa krówkowa z czekoladą. Jest mega słodko, ale za sprawą tych prostych małych szyszeczek cofniecie się o kilka/naście/dziesiąt lat i powrócicie do wspomnień z dzieciństwa.

Z podanych proporcji wyszło mi ok. 35 szyszek, które zniknęły w tajemniczych okolicznościach. Małe rączki sięgały po nie niepostrzeżenie i jeszcze szybciej pakowały je do buzi ;)

 

Szyszki z kaszy jaglanej

Składniki:

350 g masy krówkowej

100 g gorzkiej czekolady

120 g ekspandowanej kaszy jaglanej

 

Przygotowanie:

Zagotowujemy około litraw wody i odstawiamy do wystudzenia.

Masę krówkową przekładamy do garnka, dodajemy połamaną na drobne kawałki czekoladę. Podgrzewamy na niewielkim ogniu, ciągle mieszając, do chwili aż czekolada dokładnie się rozpuści i połączy z masą krówkową. 

Gdy krem lekko przestygnie, ale nadal będzie płynny, dajemy kaszę i dokładnie mieszamy. Ręce moczymy w przegotowanej letniej wodzie i formujemy z masy jaglano-krówkowej niewielkie szyszki. 

Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do lodówki na minimum 3-4 godziny do dobrego schłodzenia. 

szyszki_z_kaszy_jaglanej_14_of_1 szyszki_z_kaszy_jaglanej_7_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta 

Smaczneblogi.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Blogi