dla dzieci

czwartek, 04 lutego 2016

tort_rozowy_na_roczek_5_of_1

tort_rozowy_na_roczek_7_of_1

Moja młodsza Córka niedawno skończyła roczek. Trzeba było tę okazję dobrze uczcić, więc zaprosiliśmy gości, a ja postanowiłam przygotować różowe menu, aby nie narobić się zbytnio, ale aby wszystko było smaczne i do siebie pasowało. Do ostatniej chwili zastanawiałam się nad menu, ale w końcu się udało i goście byli zachwyceni. 

Najwięcej trudności miałam z wyborem tortu. Wiedziałam, że obowiązkowo musi być biszkopt, krem ze śmietany i mascarpone oraz konfitura z róży. Bijąc się z myślami postanowiłam ciasto udekorować masą maślaną z przepisu Doroty z Moje Wypieki i choć tort prezentował się fajnie, to krem dekoracyjny był tak słodki, że nie daliśmy rady go zjeść. Cały tort jednak zebrał same pozytywne recenzje. Wszystkim wnętrze bardzo smakowało i kilku gości prosiło o dokładę. Tak naprawdę w tym torcie "całą robotę robi" biszkopt i krem w dwóch smakach i kolorach. 

Następnym razem jednak na pewno zrobię dekorację po prostu na bazie śmietany, bo masa maślana- przynajmniej ta z przepisu Doroty była mega słodka. Muszę jeszcze wypróbować przepis na krem mojej Cioci, bo jadłam go niedawno i był naprawdę smaczny. A może Wy macie jakiś przepis na krem maślany, który nie tylko fajnie się prezentuje, ale i dobrze smakuje ?

 

Różowy tort na urodziny dla dziewczynki

 

Składniki- biszkopt:

8 jaj

1 szklanka cukru

1 i 1/3 szklanki mąki pszennej tortowej

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

tłuszcz i krupczatka do formy

 

Krem: 

1 kg sera mascarpone

800 ml śmietany 30 %

8-10 łyżek cukru

2 łyżki ciemnego kakao

 

Dekoracja:

600 g masła 82 %

2,5 szklanki cukru pudru

5 łyżek mleka

3-4 łyżki domowego ekstraktu różanego

barwnik różowy

 

Dodatkowo: 

konfitura z dzikiej róży (około 300 g)

3 łyżki kawy ekspresowej

różowe płatki czekoladowe

 

Przygotowanie- biszkopt:

Dwie tortownice o średnicy 24-26 cm smarujemy tłuszczem i obsypujemy krupczatką. Boki pozostawiamy suche. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni (z termoobiegiem) lub 170-180 grzanie góra- dół.

Białka jaj oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno, pod koniec dodając partiami cukier, a następnie po jednym żółtku.

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Przesiewamy przez sito, bezpośrednio do jajek, i dokładnie, ale delikatnie, mieszamy. Masę rozkładamy do dwóch tortownic. Wyrównujemy powierzchnię i od razu wkładamy do gorącego piekarnika. Pieczemy około 30 min do tzw. suchego patyczka. 

Po upieczeniu wyciągamy blachy z piekarnika i gdy biszkopt lekko ostygnie, obkrawamy boki nożem od foremek i wyciągamy ciasto na kratkę do ostudzenia. 

Jeśli ustawiacie piekarnik na grzanie góra- dół i nie macie możliwości postawić dwóch tortownic obok siebie, przygotujcie najpierw biszkopt z połowy składników, a dopiero gdy będziecie mogli piec drugi- z reszty. Jeśli masy na biszkopt nie wstawicie od razu do gorącego piekarnika, to ciasto Wam nie wyjdzie.

 

Krem mascarpone:

Śmietanę ubijamy na sztywno, dodając pod koniec cukier, a następnie po łyżce mascarpone. 

Gdy krem będzie gładki i puszysty, nieco więcej niż połowę przekładamy do miski, a do pozostałego dodajemy kakao. Ponownie dokładnie mieszamy.

 

Przełożenie:

Kawę rozpuszczalną zalewamy 200 ml gorącej wody, odstawiamy do wystudzenia.

Każdy z biszkoptów dzielimy na 3 blaty. 

Pierwszy blat kładziemy na tortownicy i skrapiamy kawą. Smarujemy konfiturą różaną, na którą nakładamy porcję jasnego kremu. Nakładamy kolejny blat ciasta, który również skrapiamy kawą i smarujemy ciemnym kremem mascarpone. Czynność powtarzamy z pozostałymi składnikami (biszkopt, nasączenie kawą, konfitura, jasny krem, biszkopt, kawa, ciemny krem, biszkopt, kawa, konfitura, jasny krem i biszkopt). Generalnie zasada jest taka, że blaty ciasta, na które nakładamy jasny krem, smarujemy dodatkowo konfiturą różaną. Ostatni blat ciasta powinien pozostać suchy.

 

Dekoracja:

Miękkie masło kroimy w kostkę. Ucieramy dokładnie robotem, dodając partiami cukier. Gdy masa będzie puszysta i zmieni kolor na biały, wlewamy mleko oraz ekstrakt i ponownie miksujemy. 

Mniej więcej 1/4 kremu przekładamy, a do pozostałego dodajemy odrobinę barwnika (trzeba to robić bardzo uważnie, gdyż większość barwników dostępnych na rynku jest dosyć intensywna). Dokładnie miksujemy. Ponownie przekładamy 1/4 kremu do kolejnej miseczki, a do reszty dodajemy jeszcze trochę barwnika. Znowu miksujemy i odejmujemy kolejną porcję kremu. Do pozostałego w misce kremu dodajemy jeszcze odrobinę barwnika.

W ten sposób powinniśmy otrzymać 4 porcje kremu- jedną białą i 3 odcienie różu.

Od spodu tortu nakładamy kolejno ciemny krem, następnie jaśniejszy róż, najjaśniejszy róż i biały. Na górze nakładamy najlepiej 1 lub 2 kolory. 

Powierzchnię kremu wyrównujemy szpatułką (ja gdzieć zapodziałam moją szeroką szpatułkę, i dlatego trochę mi się odcienie różu zmieszały). Wierzch tortu posypujemy płatkami czekoladowymi.

Tort możemy przygotować wieczorem poprzedniego dnia i schować do lodówki. 

 tort_rozowy_na_roczek_1_of_1

tort_rozowy_na_roczek_3_of_1

tort_rozowy_na_roczek_9_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

piątek, 15 stycznia 2016

chatka_Baby_Jagi_11_of_1

chatka_Baby_Jagi_5_of_1

Do dziś pamiętam, gdy pierwszy raz zjadłam Chatkę Baby Jagi, zwaną także u nas chatką Puchatka. Po "Mikołaju" w kościele poszłyśmy z Mamą do sąsiadki, a tam czekała Chatka z prawdziwego zdarzenia. Wysoka na 2 herbatniki + spadzisty dach, do tego mnóstwo cukierków i pyszna masa serowa. Później już tak okazałej chatki nie widziałam, ale kilka razy jadłam popularną i szybką do przygotowania chatkę trójkątką.

A dziś mam dla Was nieco inną wizualnie chatkę z częściowo prostym dachem i sercem z galaretki. Dzieciakom aż się oczy zaświeciły, gdy ją zobaczyły.

 

Chatka Baby Jagi. Sernik na zimno z twarogu

 

Składniki:

750-800 g tłustego twarogu

200 g masła

100 g cukru pudru

herbatniki (około 53-55 sztuk)

2 czerwone galaretki (u mnie wiśniowe)

50 ml mleka 2 %

 

Polewa:

80 g masła

2/5 szklanki cukru pudru

2 czubate łyżki kakao

1 łyżeczka żelatyny

4-5 łyżek wrzącej wody

 

Dodatkowo kolorowe cukierki czekoladowe i żelki do dekoracji

 

Przygotowanie:

Galaretkę rozpuszczamy w 450 ml wrzącej wody. Gdy lekko przestygnie wlewamy mleko i dokładnie mieszamy. Formę o wymiarach 24x24 cm wykładamy folią spożywczą i wlewamy tężejącą galaretkę. Gdy będzie już całkowicie zastygnięta, foremką do ciastek wycinamy z niej małe serduszka lub np. gwiazdki.

Ser mielimy 2-3 razy na drobnych oczkach. Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, dodając partiami cukier puder, a następnie po łyżce sera.

Na folii aluminiowej rozkładamy 3 rzędy herbatników po 8 sztuk w każdym rzędzie. Smarujemy warstwą sera- powinniśmy wykorzystać nieco mniej niż połowę masy. Wyrównujemy powierzchnię i przykrywamy kolejną warstwą herbatników.

Na środkowy rząd nakładamy 2-3 łyżki masy i wbijamy w nią serduszka z galaretki. Przykrywamy pozostałym serem.

Chwytając za folię aluminiową, składamy boczne herbatniki tak, aby na górze ułożyć jeszcze 1 warstwę ciastek, imitującą dach.

Chatkę zawijamy w folię i wkładamy na całą noc do lodówki.

 

Polewa:

Masło rozpuszczamy na niewielkim ogniu. Dodajemy cukier i kakao i energicznie mieszamy do połączenia się składników. 

Żelatynę rozpuszczamy w kilku łyżkach wody, dodajemy do polewy, ponownie dobrze łączymy. Smarujemy chatkę i dekorujemy ją cukierkami oraz żelkami. Wstawiamy do lodówki na godzinę.

Kroimy ostrym nożem, zanurzanym każdorazowo we wrzącej wodzie.

chatka_Baby_Jagi_3_of_1

 

chatka_Baby_Jagi_7_of_1

chatka_Baby_Jagi_12_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

piątek, 10 lipca 2015

kakaowe gofry holenderskie

kakaowe gofry holenderskie

Gdy kilka dni temu napomknęłam, że może bym tak któregoś dnia na obiad przygotowała gofry, Julcia od razu pomysł podchwyciła. Szybko więc wprowadziłam ideę w życie i upiekłam kakaowe gofry holenderskie. To jeden z moich ulubionych przepisów. Wystarczy zaledwie kilka składników, parę minut pracy (pomijając czas pieczenia :P), a gofry zawsze wychodzą idealne. Świetnie smakują z bitą śmietaną i owocami, z białym serem, z galaretką z czerwonej porzeczki, albo z cukrem pudrem bądź same.

Na blogu od dawna znajdziecie też przepis na gofry na drożdżach.

Polecam na śniadanie, obiad, kolację lub deser. Każda pora jest dobra, aby zjeść pysznego gofra.

 

Kakaowe gofry holenderskie

 

Składniki:

400 ml mleka 2 %

240 g mąki pszennej (typ 450)

80 g masła 82 %

50 g cukru

2 jajka

15 g (1 czubata łyżka) kakao

1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

 

Przygotowanie:

Masło rozpuszczamy na wolnym ogniu. Po przestudzeniu dodajemy do mleka wraz jajkami, cukrem, proszkiem do pieczenia oraz mąką zmieszaną z kakao. Dokładnie miksujemy na niewielkich obrotach miksera.

Odstawiamy na 50-60 minut. Początkowo ciasto będzie mocno płynne, ale niech Was nie korci dodawać więcej mąki. Po kilkudziesięciu minutach osiągnie właściwą konsystencję.

Gofrownicę dobrze nagrzewamy. Wlewamy porcję ciasta, zamykamy urządzenie i pieczemy do chwili aż gofry będą lekko chrupiące (czas zależy od mocy urządzenia i jest bardzo ruchomy).

Gorące gofry wyciągamy na kratkę do studzenia, dzięki czemu zachowają one chrupkość i nie zrobią się gumowate.

Podajemy z ulubionymi dodatkami.

 kakaowe gofry holenderskie

kakaowe gofry holenderskie

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

W tym tygodniu gofry znajdziecie także u Joasi, Kasi, Magdy, KasiPani Danuty i Bożeny.

poniedziałek, 01 czerwca 2015

 

atwy_tort_urodzinowy_dla_dziecka_z_lentilkami_7_of_1

atwy_tort_urodzinowy_dla_dziecka_z_lentilkami_12_of_1

Przepis na ten tort czekał na publikację blisko 1,5 miesiąca. Przygotowywałam go bowiem na imprezę dla dorosłych z okazji 4 urodzin mojej starszej Córki. Dla dzieci zrobiłam tort Barbie, a wiedziałam, że następnego dnia nie będę mieć zbyt dużo czasu, więc postawiłam na coś sprawdzonego i szybkiego. 

To bardzo łatwy tort dla dziecka z lentilkami, ale i dosyć drogi. Mega słodki, ze słodkościami uwielbianymi przez dzieci (i wielu dorosłych). Nie da się go dużo zjeść, ale nawet mały kawałek potrafi sprawić, że znowu poczujesz się jak Twoje własne dziecko.

Na urodziny, dzień dziecka lub po prostu bez okazji.

 

Łatwy tort dla dziecka z lentilkami

 

Składniki:- biszkopt:

4 średnie jajka

1/4 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

1/4 szklanki cukru

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżka octu winnego

1 czubata łyżka ciemnego kakao

szczypta soli

tłuszcz i mąka krupczatka do formy

 

Dodatkowo:

300 g sera mascarpone

350 ml śmietany 30-36 %

100 g konfitury wiśniowej

2 łyżki cukru pudru

2 połówki brzoskwiń z syropu

ok. 250-300 g lentilków lub m&m's

ok. 35-40 wafelków typu KitKat

 

Do nasączenia:

1 torebka czarnej herbaty lub łyżeczka liściastej

1/2 limonki

 

Przygotowanie:

Dno tortownicy o średnicy 16-18 cm smarujemy masłem i obsypujemy mąką krupczatką. Biała oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec dodajemy cukier.

Do żółtek dodajemy ocet oraz proszek do pieczenia, mieszamy. Masę wlewamy do  białek, chwilę razem ubijamy.

Wsypujemy przesianą mąkę pszenną, zmieszaną z mąką ziemniaczaną oraz kakao i delikatnie ale dokładnie mieszamy (w jedną stronę, zagarniając także mąkę, która opadnie na dno miski). Ciasto wlewamy do tortownicy. Pieczemy przez 25-30 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Sprawdzamy drewnianym patyczkiem czy biszkopt jest upieczony i w razie potrzeby wydłużamy nieco czas pieczenia.

Po przestudzeniu kroimy na 3 równe krążki.

Herbatę zalewamy 100 ml wrzątku. Po przestudzeniu dodajemy sok z limonki.

Śmietanę ubijamy na sztywno, dodając pod koniec cukier puder, a następnie ser mascarpone.

Na tortownicę nakładamy krążek ciasta. Skrapiamy herbatą z limonką. Smarujemy konfiturą oraz 3-4 czubatymi łyżkami kremu z mascarpone i bitej śmietany.

Przykrywamy kolejnym krążkiem ciasta, który również delikatnie nasączamy herbatą. Smarujemy kilkoma łyżkami kremu i posypujemy pokrojonymi w drobną kostkę brzoskwiniami. Przykrywamy ostatnim krążkiem ciasta.

Wierzch i boki tortu smarujemy pozostałym kremem.

Przed samym podaniem, boki tortu obkładamy wafelkami typu KitKat, a wierzch posypujemy lentilkami lub cukierkami m&m's.

 atwy_tort_urodzinowy_dla_dziecka_z_lentilkami_3_of_1

atwy_tort_urodzinowy_dla_dziecka_z_lentilkami_11_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

środa, 13 maja 2015

tort_Barbie_5_of_1

tort_Barbie_6_of_1

Moja Mała Księżniczka skończyła niedawno 4 lata. Jak co roku postanowiłam zrobić dla Niej taki tort, jaki sobie zamarzy. Tym razem "padło" na tort Barbie, a więc idealny na urodziny dla dziewczynki. 

Przyznaję, że miałam spore obawy czy podołam temu wyzwaniu, ale okazało się, że jego przygotowanie nie jest aż tak skomplikowane, a efekt końcowy bardzo się Małej i Gościom spodobał. Największym problemem było tylko jego przetransportowanie do miejsca, w którym urządziliśmy imprezę dla Dzieciaków. 

Tort Barbie to dwa biszkopty, mnóstwo kremu na bazie mascarpone i bitej śmietany oraz dżem i brzoskwinie z syropu. Sporo pracy, ale efekt końcowy wart jest każdej poświęconej minuty.

 

 Tort Barbie na urodziny dla dziewczynki

 

Składniki:

Biszkopt z 8 jaj i drugi z 6 jaj, przygotowanego wg przepisu na tort motylek

750 g sera mascarpone

1 litr śmietany 30 lub 36 %

2 usztywniacze do śmietany

słoik ulubionej konfitury (u mnie truskawkowo- rabarbarowa) o pojemności 260 ml 

4 połówki brzoskwiń w syropie

cukier puder

różowy krem do dekoracji lub skoncentrowany syrop z buraka

cukrowe kuleczki i serduszka

 

Do nasączenia:

1 torebka czarnej herbaty

1/2 limonki

 

Przygotowanie:

Upieczone biszkopty odstawiamy do całkowitego wystudzenia. 

Wierzch mniejszego biszkopta lekko ścinamy, aby nadać mu nieco okrągły kształt.

Oba ciasta kroimy na równej grubości krążki (biszkopt z 8 jaj na 4 lub 5, a mniejszy na 3 lub 4), a następnie na środku każdego z nich wycinamy kółko o średnicy około 5 cm (ja użyłam w tym celu małej obręczy do przystawek). 

Herbatę zalewamy 200 ml wrzątku. Po przestudzeniu dodajemy sok z limonki.

Lalkę Barbie owijamy kilkukrotnie folią spożywczą poniżej pasa. Można oczywiście kupić lalki przeznaczone specjalnie do przygotowania tortu, ale wg mnie to zbędny wydatek i spokojnie zamiast niej możemy pożyczyć ulubioną zabawkę dziecka.

Brzoskwinie odsączamy z zalewy, kroimy w drobną kostkę.

400 ml śmietany ubijamy na sztywno, dodając pod koniec 2-3 łyżki cukru pudru, a następnie 500 g sera mascarpone.

Na tortownicę nakładamy krążek ciasta. Skrapiamy go herbatą z limonką. Smarujemy 3-4 łyżkami konfitury oraz kilkoma łyżkami kremu z mascarpone i bitej śmiatany.

Przykrywamy kolejnym krążkiem ciasta, który również nasączamy herbatą. Brzoskwinie mieszamy z 5-6 czubatymi łyżkami kremu. Połowę nakładamy na biszkopt. Wyrównujemy powierzchnię.

Kolejno układamy krążki ciasta, nasączamy je ponczem i przekładamy dżemem i kremem, następną warstwę kremem z brzoskwiniami, później samym kremem. Ostatniego zaokrąglonego krążka ciasta nie nasączamy już herbatą.

W wyciętą na początku dziurkę "wciskamy" lalkę Barbie, owiniętą w folię spożywczą i przymocowujemy ją przy pomocy skrawków ciasta i odrobiny kremu.

 

Dekoracja:

200 ml śmietany ubijamy na sztywno dodając pod koniec 2 łyżki cukru oraz resztę sera mascarpone. Kremem smarujemy tort, aby nadać mu gładką strukturę.

Ubijamy na sztywno 400 ml śmietany, dodając pod koniec 3-4 łyżki cukru pudru oraz 2 usztywniacze do śmietany. Nakładamy do szprycy do dekorowania ciast (z końcówką gwiazdki lub jedną dziurką). Boki tortu dekorujemy kropelkami z bitej śmietany. Spód tortu oraz kilka "kwiatuszków" możemy zrobić przy pomocy gotowego kremu do ciast lub dodająć do ubitej śmietany skoncentrowany koncentrat z buraka (bądź opcjonalnie trochę barwnika) do uzyskania pożądanego koloru.

Tort Barbie dekorujemy cukrowymi kuleczkami i serduszkami.

 tort_Barbie_2_of_1

tort_Barbie_3_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

 
1 , 2 , 3 , 4
Smaczneblogi.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Blogi