Wpisy z tagiem: kuchnie świata

sobota, 14 maja 2016

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_3_of_1

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_4_of_1

Kreatywne gotowanie nie polega na odtworzeniu najbardziej wymyślnego przepisu z książki kucharskiej czy programu kulinarnego, a na przygotowaniu "czegoś z niczego". Oczywiście nie byle czego, ale czegoś ekstra, co będziecie mieli przygotować jeszcze raz i raz. Często twierdziłam, że nie stanowi dla mnie problemu przygotowanie kawałka mięsa, który domownicy zjedzą ze smakiem. To dania wegańskie (nawet nie wegetariańskie) stanowiły jednak zawsze dosyć ciężkie pole do popisu. 

Jeśli jednak obserwujecie mnie na facebooku lub instagramie, z pewnością odkryliście, że praktycznie nie jem teraz mięsa, a i mocno ograniczyłam produkty pochodzenia zwierzęcego. I naprawdę dobrze mi z tym. Praktycznie każdego dnia wpadam na jakiś nowy pomysł, który okazuje się bardzo smaczny. A jak dodamy do tego próbę opróżnienia szafek przed nadchodzącą jedną z większych zmian w życiu, to wychodzi kuchnia pełna niespodzianek. 

Tak, jak choćby dzisiejszy przepis na makaron somen z warzywami i orzechami nerkowca. Okazało się, że w lodówce od kilku dni "zalegała" mi duża sałata rzymska. Pomyślałam, że część zrobię na ciepło i jakoś tak idealnie mi się skomponowała z papryką, marchewką i czerwoną cebulą. Do tego dorzuciłam papryczkę chili, imbir i czosnek. W towarzystwie makaronu somen wszystko świetnie się komponowało, ale prawdziwą "kropką nad i" okazały się orzechy nerkowca i szczypior. 

 

 

 Makaron somen z warzywami i orzechami nerkowca

 

Składniki na 2-3 porcje:

150 g makaronu somen

6-7 dużych liści sałaty rzymskiej

1/2 czerwonej papryki

1 średnia czerwona cebula

1 marchewka

1 papryczka chili

2 ząbki czosnku

3 cm kawałek imbiru

6-7 łyżek oleju rzepakowego

3 łyżki oleju sezamowego

2 łyżki mirinu

1 łyżka ciemnego sosu sojowego

sól

pieprz

orzechy nerkowca 

gruby szczypior

 

Przygotowanie:

Marchew obieramy, kroimy w cienkie słupki o długości około 2 cm, podobnie jak czerwoną paprykę. Obrany czosnek i imbir siekamy w drobniutką kostkę. Usuwamy ziarenka z papryczki chili i siekamy ją w cienkie paseczki. 

Makaron somen wrzucamy na wrzątek i gotujemy około 4 minut, lekko solimy. Odcedzamy, hartujemy zimną wodą.

Obraną cebulę kroimy w piórka. Olej sezamowy mieszamy z mirinem i sosem sojowym.

Sałatę płuczemy, kroimy w cienkie paski.

W woku lub na innej dużej patelni rozgrzewamy olej rzepakowy. Wrzucamy chili, imbir i czosnek. Ciągle mieszając, smażymy około 30 sekund. Dodajemy cebulę, marchew i czerwoną paprykę. Mniej więcej po 2 minutach wrzucamy sałatę rzymską i wlewamy około 50 ml wody. Mieszając, smażymy aż sałata lekko straci objętość. Wrzucamy makaron, ponownie dobrze łączymy składniki.

Ściągamy patelnię z ognia. Wlewamy olej sezamowy z mirinem i sosem sojowym, dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Makaron nakładamy na talerze. Posypujemy pokrojonym na skos szczypiorem oraz lekko posiekanymi orzechami nerkowca.

 makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_6_of_1

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_10_of_1

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_14_of_1

 makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_17_of_11

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

 

 

poniedziałek, 25 stycznia 2016

szakszuka_z_baklazanem_14_of_1

szakszuka_z_baklazanem_8_of_1

Szakszuka to bez wątpienia jedna z moich ulubionych śniadaniowych potraw. Na blogu znajdziecie już przepis na tradycyjną szakszukę oraz szakszukę z chorizo. Dziś pora na szakszukę z bakłażanem, która jest równie pyszna, jak pozostałe 2 wersje, a może nawet i lepsza. Bakłażan doskonale komponuje się z pomidorami, a jajko z płynnym żółtkiem jeszcze dodatkowo podkręca ich smak. Szakszukę możecie zaserwować z pieczywem, ale szczerze powiedziawszy doskonale smakuje sama. Najlepiej wyjadana wprost z patelni. 

 

Szakszuka z bakłażanem

Składniki:

400 g pomidorów z puszki 

1/2 średniego bakłażana

1/2 żółtej papryki

100 g cebuli

3 jajka

1 duży ząbek polskiego czosnku

1/2 papryczki chili

1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego

2 łyżki oleju

sól

natka pietruszki

 

Przygotowanie:

Bakłażana kroimy w drobną kostkę.

Do garnka wlewamy około 800 ml letniej wody. Rozpuszczamy dużą łyżkę soli i wrzucamy bakłażana. Po 10-15 minut odcedzamy, dzięki czemu pozbędziemy się goryczki.

Cebulę obieramy, siekamy w drobną kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę. Żółtą paprykę kroimy w drobną kostkę. Chili pozbawiamy ziarenek i białego albedo, drobniutko siekamy.

Na patelni rozgrzewamy olej. Lekko szklimy cebulę. Dodajemy chili, żółtą paprykę i czosnek i co chwilę mieszając smażymy przez 2 minuty. Dorzucamy bakłażana, a po kolejnych 2-3 minutach pomidory. Dusimy pod przykryciem przez 5 minut. Odkrywamy i smażymy do odparowania nadmiaru soku. 

Warzywa doprawiamy do smaku solą oraz mielonym kminem indyjskim.

Wypukłą stroną łyżki robimy w warzywach 3-4 wgłębienia i wbijamy w nie surowe jajka. Patelnię podownie przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu około 4-5 minut, tj. do czasu aż białka się zetną, a żółtka pozostaną płynne. 

Szakszukę podajemy od razu po przygotowaniu, obficie posypaną drobno posiekaną natką pietruszki.

 szakszuka_z_baklazanem_13_of_1

Pozdrawiam serdecznie,

Bernadetta

 

W tym tygodniu szakszukę zrobili także: Insulina, Misiek Misiek, Dorotka z blogu Moje Małe Czarowanie, Iza czyli Smaczna Pyza, Wiosenka Eksplozja Smaku, Gosia ze Smaków Alzacji, Kulinarne przygody Gatity, Monika z blogu Z Chaty Na Końcu Wsi, Magda czyli Kulinarna Piniata, Laura z Cafe Babilon oraz Ania z blogu Teatr Gotowania.

 

 

sobota, 09 stycznia 2016

domowe_nachosy_10_of_1

domowe_nachosy_5_of_1

Nachosy to jeden z grzeszków, na który sobie pozwalam zdecydowanie za często. Gdy chodziłam do kina- z Mężem, Córką czy znajomymi, to była to moja ulubiona przekąska. Od kilku miesięcy trochę się ograniczyłam i już nie kupuję ich przy okazji każdego wyjścia, a ograniczam się do co trzeciej lub czwartej wizyty. Już nawet nie chodzi o to, że są zdecydowanie zbyt drogie w stosunku do ilości, ale ich jakość pozostawia wiele do życzenia. O wiele bardziej lubię domowe nachosy z tortilli. Ich przygotowanie jest banalnie proste, tylko trzeba dokładnie pilnować czasu pieczenia. Można je przygotować zarówno z domowej tortilli, jak i z kupnej. 

Stanowią świetną przekąskę na imprezę. Można je jeść same, ale doskonale smakują z sosem serowym lub meksykańskim, albo ketchupem z cukinii. Od biedy można je też zaserwować z kupnym ketchupem.

 

Domowe nachosy z tortilli

 

Składniki:

4-5 placków tortilli

3-4 łyżki oleju rzepakowego

1 łyżeczka słodkiej papryki

szczypta soli

opcjonalnie szczypta chili

 

Przygotowanie:

Do oleju dodajemy sól, słodką paprykę w proszku oraz opcjonalnie chili (jeśli nachosy chcecie dać dzieciom, lepiej zrezygnujcie z niego).

Placki tortilli rozkładamy, smarujemy z jednej strony olejem z przyprawami. Każdy okrągły placek kroimy na ćwiartki i każdą z ćwiartek na pół, aby otrzymać 8 równych trójkątów. Następnie każdy z trójkątów dzielimy na 4 małe trójkąciki (najpierw odkrawamy czubek, a następnie pozostały kawałek kroimy jeszcze na 3). Z każdego kawałka tortilli powinniśmy więc otrzymać po 32 małe trójkąty.

Kawalki tortilli układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia- najpierw olejem do góry. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (termoobieg). Po 7 minutach odwracamy na drugą stronę i pieczemy jeszcze 6-8 minut. 

Podajemy z ulubionym sosem.

domowe_nachosy_7_of_1

 

 domowe_nachosy_11_of_1

domowe_nachosy_4_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

czwartek, 17 września 2015


salatka_karaibska_z_tunczykiem_i_ananasem_4_of_1

salatka_karaibska_z_tunczykiem_i_ananasem_3_of_1

Podróże kocham nie tylko za piękne widoki czy możliwość kilkudniowego byczenia się, ale przede wszystkim za moc kulinarnych inspiracji. Podobnie było podczas naszego ostatniego wypadu na Fuerteventurę. Choć Wyspy Kanaryjskie nie słyną ze zbyt wielu tradycyjnych potraw, te które można tam spróbować, na długo zapadają w pamięć. 

Z tej podróży oprócz przepysznych sosów i ryb, urzekła mnie świetna sałatka kanaryjska z tuńczykiem i ananasem, którą postanowiłam odtworzyć od razu po powrocie do domu. Oczywiście na Fuercie nie dostaniecie sałatki, w której składniki będą pokrojone na jeden kęs, ale jesteśmy w Polsce, więc ode mnie wersja od razu do jedzenia. Jeśli chcecie się zbliżyć do oryginału, pokrójcie ananasa, awokado, ser żółty, pomidory i ogórki na grube plastry, a oliwę z oliwek i ocet winny podajcie w butelce ;)

Ta sałatka jest świetna na kolację, ale i na lekki obiad. Jeśli macie ochotę, zaserwujcie ją z chrupiącą bagietką.

W niektórych restauracjach sałatka ta nazywana jest także sałatką karaibską lub naprzemiennie kanaryjską i karaibską, a to podobno dlatego, że swój początek miała na Wyspach Karaibskich, a nie Kanaryjskich.

 

 

Sałatka karaibska z tuńczykiem i ananasem

 

Składniki:

250 g krewetek

200 g tuńczyka w oleju

100 g dobrego sera żółtego, najlepiej długodojrzewającego

1/2 główka sałaty rzymskiej

1 pomidor

1 ogórek

1/4 świeżego ananasa

1 cebula

4-5 łyżek kukurydzy

1/2 awokado

sok z cytryny

6 łyżek oliwy z oliwek

4 łyżki czerwonego octu winnego

1 czubata łyżka masła klarowanego

sól

ulubione zioła

 

Przygotowanie:

Krewetki obieramy, usuwamy jelita. Dokładnie płuczemy, osuszamy na papierowych ręcznikach. Na patelni podgrzewamy masło klarowane, na którym podsmażamy krewetki (Krótko, około 2 minut, przewracając w połowie czasu). Doprawiamy solą i pieprzem, studzimy.

Do oliwy z oliwek dodajemy ocet winny, mieszamy.

Ser kroimy w cienkie plastry lub drobną kostkę. Ananasa obieramy, siekamy w niewielkie kawałki.

Pomidora myjemy, usuwamy szypułkę i kroimy w kostkę. Ogórka obieramy, płuczemy. Przecinamy wzdłuż na ćwiartki, a następnie kroimy w cienkie plastry.

Marchew obieramy, myjemy i kroimy metodą julienne w cienkie paseczki. Można to także zrobić przy użyciu obieraczki do warzyw.

Kukurydzę i tuńczyka odsączamy z zalewy. Obraną cebulę siekamy w cienkie piórka.

Sałatę dokładnie płuczemy, rozrywamy na drobne kawałki, opcjonalnie kroimy nożem (Sałaty nie powinno się raczej siekać nożem, więc róbcie to w ostateczności). 

Awokado obieramy w ostatniej chwili, drobno kroimy i skrapiamy sokiem z cytryny.

Wszystkie składniki układamy na dużych talerzach lub mieszamy w misce. Ja rozsypałam cienką warstwę sałaty na całej powierzchni talerzy, a pozostałe składniki ułożyłam na wierzchu. Polewamy oliwą z oliwek, zmieszaną z octem winnym. Doprawiamy ulubionymi ziołami.

 salatka_karaibska_z_tunczykiem_i_ananasem_5_of_1

salatka_karaibska_z_tunczykiem_i_ananasem_7_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

wtorek, 18 sierpnia 2015

pizza_z_kurczakiem_i_ananasem_3_of_1

pizza_z_kurczakiem_i_ananasem_7_of_1

Lubicie pizzę hawajską ? W tej klasycznej wersji, tj. z szynką i ananasem, a nie dodatkowo z mandarynką ? Swoją drogą co to za profanacja, by dodawać do hawajskiej mandarynki? W tej konfiguracji, mandarynki na ciepło są po prostu okropne. Ale szynka i ananas to klasyka, którą uwielbiam.

Podczas naszych ostatnich krótkich pseudo- wakacji, naszła mnie na taką pizzę ochota i postanowiłam przygotować ją na obiad. Pech chciał, że miałam wszystko oprócz szynki :D a do sklepu było naprawdę daleko. Zamiast szynki dałam więc krótko podsmażoną pierś z kurczaka oraz trochę sera mozzarella i muszę przyznać, że zjedliśmy ją z prawdziwym apetytem. 

Pizza na moim ulubionym cieście- puszystym i delikatnym.

 

Pizza z kurczakiem i ananasem

 

Na ciasto:

350 g mąki pszennej typ 500

300 ml mleka

20 g świeżych drożdży

2 łyżki oleju rzepakowego

1 płaska łyżeczka soli

1 łyżeczka cukru

 

Na sos:

100 g koncentratu pomidorowego

1 ząbek czosnku

garść listków świeżej bazylii

sól

pieprz

 

Dodatkowo:

400 g piersi z kurczaka

100-150 g żółtego sera

puszka ananasa

125 g mini mozzarelli

łyżka ziół prowansalskich

łyżeczka słodkiej papryki

olej rzepakowy

mąka pszenna do obsypania stolnicy

sól

 

Przygotowanie- ciasto:

Mleko podgrzewamy do temperatury 36-37 stopni. Do połowy mleka dodajemy drożdże i cukier. Dokładnie mieszamy, odstawiamy na 2-3 minuty.

Mąkę przesiewamy przez sito do dużej miski. Dodajemy sól oraz rozczyn drożdżowy, mieszamy łyżką.

Wlewamy pozostałe mleko i olej. Zagniatamy energicznie elastyczne ciasto. W razie potrzeby podsypujemy delikatnie mąką (ciasto ma być bardzo puszyste). Ciasto smarujemy odrobiną oleju, przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.

Sos: 

W tym czasie do koncentratu pomidorowego dodajemy obrany i przeciśnięty przez praskę czosnek oraz drobno posiekaną bazylię. Doprawiamy odrobiną soli i pieprzu.

Przygotowanie do pieczenia:

Pierś z kurczaka płuczemy, kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy 2-3 łyżki oleju i krótko podsmażamy na nim pokrojoną pierś. Mięso powinno tylko stracić kolor surowizny, ale nadal pozostać soczyste. Doprawiamy roztartymi w dłoni ziołami prowansalskimi oraz słodką papryką.

Ciasto dzielimy na 3-4 równe części i każdą rozwałkowujemy na stolnicy, obsypanej odrobiną mąki. Układamy na blaszkach posmarowanych olejem lub wyłożonych papierem do pieczenia.

Ponownie odstawiamy ciasto na około 15-20 minut do wyrośnięcia.

Ciasto smarujemy sosem pomidorowym. Posypujemy startym na grubych oczkach żółtym serem, a następnie piersią z kurczaka i pokrojonym na niewielkie kawałki ananasem z puszki.

Na wierzchu układamy po kilka kulek mini mozzarelli przekrojonych na pół .

Pieczemy 18 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni z termoobiegiem lub przez 20-25 minut w piekarniku ustawionym na grzanie "góra- dół".

pizza_z_kurczakiem_i_ananasem_5_of_1

pizza_z_kurczakiem_i_ananasem_8_of_1 

Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego :)

- Bernadetta

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
Smaczneblogi.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Blogi