Wpisy z tagiem: serniki

piątek, 15 stycznia 2016

chatka_Baby_Jagi_11_of_1

chatka_Baby_Jagi_5_of_1

Do dziś pamiętam, gdy pierwszy raz zjadłam Chatkę Baby Jagi, zwaną także u nas chatką Puchatka. Po "Mikołaju" w kościele poszłyśmy z Mamą do sąsiadki, a tam czekała Chatka z prawdziwego zdarzenia. Wysoka na 2 herbatniki + spadzisty dach, do tego mnóstwo cukierków i pyszna masa serowa. Później już tak okazałej chatki nie widziałam, ale kilka razy jadłam popularną i szybką do przygotowania chatkę trójkątką.

A dziś mam dla Was nieco inną wizualnie chatkę z częściowo prostym dachem i sercem z galaretki. Dzieciakom aż się oczy zaświeciły, gdy ją zobaczyły.

 

Chatka Baby Jagi. Sernik na zimno z twarogu

 

Składniki:

750-800 g tłustego twarogu

200 g masła

100 g cukru pudru

herbatniki (około 53-55 sztuk)

2 czerwone galaretki (u mnie wiśniowe)

50 ml mleka 2 %

 

Polewa:

80 g masła

2/5 szklanki cukru pudru

2 czubate łyżki kakao

1 łyżeczka żelatyny

4-5 łyżek wrzącej wody

 

Dodatkowo kolorowe cukierki czekoladowe i żelki do dekoracji

 

Przygotowanie:

Galaretkę rozpuszczamy w 450 ml wrzącej wody. Gdy lekko przestygnie wlewamy mleko i dokładnie mieszamy. Formę o wymiarach 24x24 cm wykładamy folią spożywczą i wlewamy tężejącą galaretkę. Gdy będzie już całkowicie zastygnięta, foremką do ciastek wycinamy z niej małe serduszka lub np. gwiazdki.

Ser mielimy 2-3 razy na drobnych oczkach. Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, dodając partiami cukier puder, a następnie po łyżce sera.

Na folii aluminiowej rozkładamy 3 rzędy herbatników po 8 sztuk w każdym rzędzie. Smarujemy warstwą sera- powinniśmy wykorzystać nieco mniej niż połowę masy. Wyrównujemy powierzchnię i przykrywamy kolejną warstwą herbatników.

Na środkowy rząd nakładamy 2-3 łyżki masy i wbijamy w nią serduszka z galaretki. Przykrywamy pozostałym serem.

Chwytając za folię aluminiową, składamy boczne herbatniki tak, aby na górze ułożyć jeszcze 1 warstwę ciastek, imitującą dach.

Chatkę zawijamy w folię i wkładamy na całą noc do lodówki.

 

Polewa:

Masło rozpuszczamy na niewielkim ogniu. Dodajemy cukier i kakao i energicznie mieszamy do połączenia się składników. 

Żelatynę rozpuszczamy w kilku łyżkach wody, dodajemy do polewy, ponownie dobrze łączymy. Smarujemy chatkę i dekorujemy ją cukierkami oraz żelkami. Wstawiamy do lodówki na godzinę.

Kroimy ostrym nożem, zanurzanym każdorazowo we wrzącej wodzie.

chatka_Baby_Jagi_3_of_1

 

chatka_Baby_Jagi_7_of_1

chatka_Baby_Jagi_12_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

poniedziałek, 07 grudnia 2015

seromakowiec_15_of_1

seromakowiec_7_of_11 seromakowiec_4_of_1

Dziś mam dla Was przepis na seromakowiec idealny. Wiem, wiem, wielu tak mówi, ale nieskromnie przyznam, że upiekłam go kilka dni temu i wszyscy byli oczarowani. Cienkie, delikatne ciasto, aromatyczna i pełna smaku masa makowa, a do tego delikatna, bardzo naturalna, warstwa serowa. I oczywiście czekolada- u mnie w dwóch formach- na polewę i płatki do dekoracji. 

Ciasto jest bardzo puszyste. Jego sekret tkwi w dobrym ubiciu piany z białek i delikatnym zmieszaniu jej z masą serową i makową. Przyznam szczerze, że przez moment bałam się nawet, że ucieknie z formy, ale wszystko skończyło się dobrze, a sernik z makiem trzymał fason :D

Ten seromak na pewno pojawi się u mnie także na najbliższe święta, bo kombinowanie w 100 % się udało i ciasto wyszło przepyszne.

Polecam Wam także makowiec oraz sernik z makiem Siostry Anastazji.

 

Najlepszy seromakowiec (seromak, sernik z makiem)

 

Składniki- ciasto (tortownica o średnicy 26 cm):

170-180 g mąki pszennej

100 g masła

70 g drobnego cukru

1 średnie jajko

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia Winiary

 

Składniki- masa serowa:

800 g twarogu półtłustego

150 g drobnego cukru

120 g masła

5 średnich jajek

2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej

ziarenka z 1 laski wanilii

 

Składniki- masa makowa:

300 g maku (najlepiej mielonego)

100 g cukru

3 średnie jajka

2 łyżki płynnego miodu

1 łyżka masła

50 g migdałów w słupkach

50 g żurawiny

50 g rodzynek

 

Polewa:

70 ml śmietany 30 %

70 g czekolady gorzkiej

 

Przygotowanie- masa makowa:

Mak zalewamy wrzącą wodą- tylko tyle, aby woda wyrównała jego poziom. Przykrywamy pokrywką i odstawiamy na godzinę. Po tym czasie podgrzewamy na wolnym ogniu, dodając połowę cukru oraz cały miód i masło (mak niemielony należy uprzednio zmielić). Dodajemy bakalie i dokładnie mieszamy. Po 2 minutach ściągamy z ognia i odstawiamy do wystudzenia. 

Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ubijamy na puszystą masę z pozostałym cukrem. Ciągle miksując na niewielkich obrotach dorzucamy po łyżce masy makowej. Przed samym wyłożeniem masy do tortownicy ubijamy na sztywno białka i delikatnie łączymy je z makiem. Do tego czasu białka przechowujemy w lodówce. Masę makową trzymamy w temperaturze pokojowej, nie może być za zimna.

 

Ciasto:

Masło drobno kroimy. Wrzucamy do misy robota. Dodajemy przesianą przez sito mąkę, proszek do pieczenia, cukier oraz jajko. Wyrabiamy przy pomocy haka do chwili aż ciasto uformuje się w jedną kulę. Oczywiście można je wyrobić także ręcznie. Gładkie ciasto zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 2 godziny.

 

Masa serowa:

Ser mielimy na drobnych oczkach (tylko raz, nie więcej). 

Masło kroimy w drobną kostkę. Ucieramy na puszystą masę, dodając porcjami cukier, a na koniec ziarenka z laski wanilii. Ciągle miksując na niewielkich obrotach, dodajemy po jednym żółtku, a następnie mąkę i po łyżce sera. 

Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy do masy serowej i delikatnie z nią łączymy.

 

Tortownicę smarujemy masłem. Dno wykładamy schłodzonym ciastem. Wyrównujemy powierzchnię. Na ciasto nakładamy paskami- naprzemiennie masę makową i serową. Na dnie powinno być mniej więcej 6 równych pasów- po 3 sera i 3 maku, każdy o grubości około 1,5 cm. Po wyłożeniu jednej warstwy na masę serową kładziemy makową itd. do wyczerpania składników. 

Formę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzanie góra- dół). Po 60 minutach przykrywamy ciasto papierem do pieczenia i trzymamy jeszcze 30 minut. Po upływie tego czasu zostawiamy w wyłączonym piekarniku na kolejne 30 minut i dopiero wyjmujemy do ostudzenia.

Gdy ciasto całkowicie wystygnie, podgrzewamy śmietanę i rozpuszczamy w niej czekoladę. Polewą smarujemy wierzch ciasta. Możemy udekorować seromakowiec płatkami czekolady (najlepiej białej).

 seromakowiec_8_of_1

seromakowiec_17_of_1

seromakowiec_10_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

Wpis powstał we współpracy z marką Winiary.

 

poniedziałek, 07 września 2015

sernik_jagodowo_jezynowy_na_zimno_6_of_1

sernik_jagodowo_jezynowy_na_zimno_8_of_1

Jakieś 1,5 miesiąca temu zabrałam się za przygotowanie kolejnego przepisu do magazynu dolnośląskich blogerów kulinarnych. Ponieważ jednym z bohaterów Kotła miały być jeżyny, postawiłam na sernik na zimno z jagodami i jeżynami. Wszystko byłoby w porządku, gdybym zabrała się za niego przed wizytą u dentysty lub gdyby nie wyszedł tak smaczny, że poprzestałabym na jednym kawałku...

Niestety dzień wcześniej robiłam skaling, a że sernik wyszedł pyszny, nie mogłam się powstrzymać i sięgnęłam po kolejny kawałek. Jak zapewne się domyślacie, zęby od razu zafarbowały mi się na granatowo i wróciły do dawnego stanu dopiero po kilkunastokrotnym umyciu. Ale cóż, warto było zgrzeszyć :)

 

Sernik na zimno z jagodami i jeżynami

 

Składniki- spód:

120 g krakersów wodnych lub neutralnych herbatników

100 g masła

2 łyżki kakao

1 łyżka cukru pudru

 

Masa serowa:

350 g sera twarogowego

200 g jagód

200 g jeżyn

200 ml śmietany 30 %

80 ml wrzącej wody

50 g żelatyny

4 łyżki cukru trzcinowego

 

Dodatkowo:

100 g jeżyn

200 g jagód

1 łyżka płatków czekoladowych

 

Przygotowanie:

Dno tortownicy o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia.

Krakersy mielimy na pył w pojemniku blendera. Dodajemy cukier, kakao i roztopione oraz odrobinę przestudzone masło. Dokładnie mieszamy, wykładamy spód tortownicy. Pieczemy 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Odstawiamy do wystudzenia.

Ser mielimy co najmniej 2 razy na drobnych oczkach. Możemy także użyć sera mielonego z wiaderka, ale pod warunkiem, że jest to prawdziwy ser, a nie produkt seropodobny. 

Po 200 g jagód i jeżyn płuczemy, odsączamy dokładnie na sicie, a następnie miksujemy blenderem na gładką masę. Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku.

Do sera dodajemy śmietanę oraz zmielony na pył cukier trzcinowy. Miksujemy dokładnie, po czym wlewamy masę jagodowo- jeżynową i jeszcze chwilę mieszamy. 2 łyżki sera dodajemy do rozpuszczonej żelatyny, aby obniżyć jej temperaturę. Od razu wlewamy do sera i chwilę razem miksujemy.

Gdy masa zacznie tężeć wykładamy ją na krakersowy spód. Wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia (na co najmniej 4 godziny, a najlepiej na całą noc).

Przed podaniem przybieramy jagodami, jeżynami oraz płatkami czekolady.

 sernik_jagodowo_jezynowy_na_zimno_3_of_1

sernik_jagodowo_jezynowy_na_zimno_10_of_1

 

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

piątek, 24 lipca 2015

ciasto_styropian_z_malinami_10_of_1

 

ciasto_styropian_z_malinami_3_of_1

Ciasto styropian, zwane także sernikiem bez sera, to tzw. sernik na jogurcie greckim. Można go także przygotować na gęstej śmietanie, ale szczerze powiedziawszy mnie o wiele bardziej smakuje wersja z jogurtem. Ciasto jest bardzo delikatne, masa rozpływa się w ustach, a spód i wierzch przyjemnie i leciutko chrupie. Można je przygotować z przeróżnymi owocami, ale ja najbardziej lubię ciasto styropian z malinami.

Po upieczeniu maliny pachną tak obłędnie, że ciężko się powstrzymać przed rozkrojeniem ciasta od razu. Niech Was jednak nie zawiedzie silna wola, gdyż ciasto musi koniecznie odstać swoje i stężeć. W przeciwnym wypadku będzie się rozpływać i wyglądać nieapetycznie. 

 

Ciasto styropian z malinami

 

Składniki- ciasto (na blaszkę o wymiarach 40x40 cm):

550 g mąki pszennej

250 g masła 82 %

60 g drobnego cukru

6 świeżych żółtek

3 czubate łyżki kwaśnej śmietany

1 płaska łyżka proszku do pieczenia

 

Składniki- masa "serowa":

1200 g jogurtu greckiego

200 g drobnego cukru

białka 6 jaj

2 budynie śmietankowe lub waniliowe (u mnie Winiary)

szczypta soli

 

Dodatkowo:

500 g malin

2-3 łyżki mąki ziemniaczanej

cukier puder

 

Przygotowanie- ciasto:

Formę do ciasta o wymiarach 40x40 cm wykładamy papierem do pieczenia.

Mąkę przesiewamy przez sito. Dodajemy pokrojone na małe kawałki masło, cukier, żółtka, śmietanę i proszek do pieczenia. Szybko zagniatamy gładkie ciasto. Mniej więcej 1/3 ciasta zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki. Pozostałym ciastem wylepiamy dno formy do ciasta i również wkładamy do lodówki na co najmniej 1,5 godziny.

Po tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i podpiekamy spód przez 20 minut, przygotowując jednocześnie masę śmietanową.

Jogurt grecki miksujemy dokładnie z cukrem oraz budyniem w proszku. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Połowę dodajemy do jogurtu i dokładnie, ale delikatnie mieszamy. Dokładamy resztę białek i ponownie dobrze łączymy składniki.

Masę przekładamy na podpieczony spód. Umyte i osuszone dokładnie maliny obtaczamy w mące ziemniaczanej. Rozsypujemy równomiernie na jogurcie.

Ciasto wstawiamy do piekarnika na 180 stopni. Po 15 minutach ścieramy na dużych oczkach odłożoną uprzednio 1/3 część ciasta. Pieczemy kolejne 45 minut. W razie potrzeby przykrywamy ciasto papierem do pieczenia.

Piekarnik wyłączamy, uchylamy odrobinę drzwiczki i trzymamy w nim sernik jeszcze przez godzinę. Po ostudzeniu do temperatury pokojowej, wkładamy blachę do lodówki na co najmniej 8 godzin. 

Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

 ciasto_styropian_z_malinami_6_of_1

ciasto_styropian_z_malinami_8_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

 

poniedziałek, 06 lipca 2015

Jagodowe_mini_serniczki_na_zimno_11_of_1

Jagodowe_mini_serniczki_na_zimno_10_of_1

Ze zbierania jagód wyleczyłam się około 17-18 lat temu, gdy podczas wyjazdu na tzw. leśniczówkę, Panie kucharki wysłały nas do lasu, aby każdy z uczestników zebrał ich po pół kubka na obiad. Swoją misję bardzo szybko wypełniłam, ale ponieważ zawsze byłam ambitna, postanowiłam swój kubeczek cały zapełnić i w tym celu udałam się w głąb lasu...

Niestety pech chciał, że akurat tam, przed gorączką, schowała się banda komarów, która w jednej chwili usiadła mi na plecach i postanowiła wypić całą moją krew. Momentalnie zaczęło mnie wszystko swędzieć, kubek poleciał na ziemię, a czarne perły rozsypały się na mchu. Wybiegłam z lasu czym prędzej, machając rękoma jak potłuczona. I choć początkowo wszyscy myśleli, że wymyślam, po powrocie do domu okazało się, że plecy mam pokryte bąblami. Dziewczyny doliczyły do ponad 300 stwierdziły, że jeszcze jest co najmniej 100 śladów, ale one nie mają już siły ich dokładnie porachować.

Moja Mama, która przyjechała tego samego dnia, wyposażona w torbę medykamentów, chciała mnie zabrać na pogotowie, gdyż pierwszy raz w życiu widziała tyle ukąszeń. Ja uparłam się jednak, że zostanę, ale od razu po Jej wyjeździe mocno tego żałowałam, gdyż nie mogłam przestać się drapać. A ból i świąd utrzymywały się kilka dni. Od tamtej pory nikt mnie siłą chyba nie zmusi do zbierania jagód.

Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo lubię te owoce i gdy tylko pojawiają się w sklepach czy na straganach, co kilka dni muszę je zjeść choćby same z cukrem, zmiksować koktajl, upiec jagodzianki, albo ukręcić mini serniczki jagodowe na zimno. 

Te ostatnie uwielbiam głównie dlatego, że gdy przychodzą goście, nie muszę się bawić w krojenie ciasta i uważać aby dekoracja z niego nie zleciała, tylko po prostu podaję każdemu jego porcję.

Polecam Wam także deser z mascarpone i jagodami, a na upały mrożony koktajl jagodowo- bananowy

 

Mini serniczki jagodowe na zimno

 

Składniki:

350 g sera twarogowego

200 g jagód + jagody do przybrania

100 ml śmietany 30 %

50 ml wrzącej wody

2 czubate łyżki żelatyny

2,5 łyżki cukru trzcinowego

1 łyżka płatków czekoladowych

 

Przygotowanie:

Ser mielimy co najmniej 2 razy na drobnych oczkach. Możemy także użyć sera mielonego z wiaderka, ale pod warunkiem, że jest to prawdziwy ser, a nie produkt seropodobny. 

200 g jagód płuczemy, odsączamy dokładnie na sicie, a następnie miksujemy dokładnie blenderem. Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku.

Do sera dodajemy śmietanę i cukier. Miksujemy dokładnie, po czym wlewamy masę jagodową i jeszcze chwilę mieszamy. 2 łyżki sera dodajemy do rozpuszczonej żelatyny, aby obniżyć jej temperaturę. Od razu wlewamy do sera i chwilę razem miksujemy.

Serową masę rozlewamy do przezroczystych szklanek lub słoiczków (do 3/4-4/5 wysokości). Wstawiamy do lodówki do stężenia (na około 3-4 godziny).

Przed podaniem przybieramy pozostałymi jagodami oraz płatkami czekolady.

 Jagodowe_mini_serniczki_na_zimno_8_of_1

Jagodowe_mini_serniczki_na_zimno_13_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

W ten weekend pyszne serniki na zimno przygotowały także: Marta z blogu Z Majeczką w kuchni, Pyza na widelcu, Bożena, Dorotka z blogu Moje Małe Czarowanie, Marzena z Kulinarne szaleństwa Maniusi, Magda z blogu Czary- gary w kuchni oraz Lidka, która mimo iż nie ma bloga, zawsze stara się przygotowywać z nami słodkości.

 

 

 

 

 
1 , 2 , 3
Smaczneblogi.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Blogi