Wpisy z tagiem: warzywa

środa, 15 czerwca 2016

ogorki_malosolne_na_sucho4

ogorki_malosolne_na_sucho8

Uwielbiamy ogórki małosolne. Najbardziej takie 1 dniowe. Można je jeść w domu, ale też zabrać na działkę lub piknik. Zawsze był jednak problem z wodą i słoikiem, które zostawały po skonsumowaniu warzyw. Wody nie dało się wypić, tak jak tej z ogórków już ukiszonych, a słoik tylko zajmował miejsce.

Odkąd w ubiegłym roku zobaczyłam gdzieś przepis na ogórki po rosyjsku, a więc ogórki małosolne na sucho postanowiłam, że koniecznie muszę go wypróbować. Chociaż ogórki mi posmakowały, to jednak coś nie do końca mi w nich pasowało. Metodą prób i błędów doszłam do tego, że najbardziej zbliżone do moich tradycyjnych ogórków małosolnych są te bez dodatku gorczycy. Tylko sól, czosnek, koperek, ziele angielskie i liść laurowy. 

 

Ogórki małosolne na sucho (ogórki po rosyjsku)

Składniki:

1-1,2 kg ogórków gruntowych

1 pełna łyżka miałkiej soli

4-5 średnich ząbków czosnku

3 gałązki kopru do ogórków

7-8 ziaren ziela angielskiego

3 liście laurowe

 

Przygotowanie:

Ogórki dokładnie płuczemy. Wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na 2-3 godziny. Odcedzamy, odcinamy oba końce. 

Wrzucamy do woreczka strunowego o pojemności minimum 2,5-3 litrów. Zasypujemy solą. Dodajemy obrany i pokrojony w talarki czosnek, ziele angielskie, liście laurowe oraz podzielony na mniejsze kawałki koper. 

Zamykamy woreczek i dokładnie potrząsamy jego zawartością, aby ogórki dobrze obtoczyły się w soli. 

Odstawiamy w temperaturze pokojowej na 24 godziny. W tym czasie dobrze jest je jeszcze kilka razy dobrze potrząsnąć w worku.

Po tym czasie ogórki są gotowe do spożycia. Po otwarciu należy je przechowywać w lodówce, gdzie mogą stać spokojnie jeszcze 3-4 dni. 

 ogorki_malosolne_na_sucho3

I mała rączka, polująca na ogórka ;)

ogorki_malosolne_na_sucho6

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

 

sobota, 14 maja 2016

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_3_of_1

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_4_of_1

Kreatywne gotowanie nie polega na odtworzeniu najbardziej wymyślnego przepisu z książki kucharskiej czy programu kulinarnego, a na przygotowaniu "czegoś z niczego". Oczywiście nie byle czego, ale czegoś ekstra, co będziecie mieli przygotować jeszcze raz i raz. Często twierdziłam, że nie stanowi dla mnie problemu przygotowanie kawałka mięsa, który domownicy zjedzą ze smakiem. To dania wegańskie (nawet nie wegetariańskie) stanowiły jednak zawsze dosyć ciężkie pole do popisu. 

Jeśli jednak obserwujecie mnie na facebooku lub instagramie, z pewnością odkryliście, że praktycznie nie jem teraz mięsa, a i mocno ograniczyłam produkty pochodzenia zwierzęcego. I naprawdę dobrze mi z tym. Praktycznie każdego dnia wpadam na jakiś nowy pomysł, który okazuje się bardzo smaczny. A jak dodamy do tego próbę opróżnienia szafek przed nadchodzącą jedną z większych zmian w życiu, to wychodzi kuchnia pełna niespodzianek. 

Tak, jak choćby dzisiejszy przepis na makaron somen z warzywami i orzechami nerkowca. Okazało się, że w lodówce od kilku dni "zalegała" mi duża sałata rzymska. Pomyślałam, że część zrobię na ciepło i jakoś tak idealnie mi się skomponowała z papryką, marchewką i czerwoną cebulą. Do tego dorzuciłam papryczkę chili, imbir i czosnek. W towarzystwie makaronu somen wszystko świetnie się komponowało, ale prawdziwą "kropką nad i" okazały się orzechy nerkowca i szczypior. 

 

 

 Makaron somen z warzywami i orzechami nerkowca

 

Składniki na 2-3 porcje:

150 g makaronu somen

6-7 dużych liści sałaty rzymskiej

1/2 czerwonej papryki

1 średnia czerwona cebula

1 marchewka

1 papryczka chili

2 ząbki czosnku

3 cm kawałek imbiru

6-7 łyżek oleju rzepakowego

3 łyżki oleju sezamowego

2 łyżki mirinu

1 łyżka ciemnego sosu sojowego

sól

pieprz

orzechy nerkowca 

gruby szczypior

 

Przygotowanie:

Marchew obieramy, kroimy w cienkie słupki o długości około 2 cm, podobnie jak czerwoną paprykę. Obrany czosnek i imbir siekamy w drobniutką kostkę. Usuwamy ziarenka z papryczki chili i siekamy ją w cienkie paseczki. 

Makaron somen wrzucamy na wrzątek i gotujemy około 4 minut, lekko solimy. Odcedzamy, hartujemy zimną wodą.

Obraną cebulę kroimy w piórka. Olej sezamowy mieszamy z mirinem i sosem sojowym.

Sałatę płuczemy, kroimy w cienkie paski.

W woku lub na innej dużej patelni rozgrzewamy olej rzepakowy. Wrzucamy chili, imbir i czosnek. Ciągle mieszając, smażymy około 30 sekund. Dodajemy cebulę, marchew i czerwoną paprykę. Mniej więcej po 2 minutach wrzucamy sałatę rzymską i wlewamy około 50 ml wody. Mieszając, smażymy aż sałata lekko straci objętość. Wrzucamy makaron, ponownie dobrze łączymy składniki.

Ściągamy patelnię z ognia. Wlewamy olej sezamowy z mirinem i sosem sojowym, dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Makaron nakładamy na talerze. Posypujemy pokrojonym na skos szczypiorem oraz lekko posiekanymi orzechami nerkowca.

 makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_6_of_1

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_10_of_1

makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_14_of_1

 makaron_somen_z_warzywami_i_orzechami_nerkowca_17_of_11

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

 

 

piątek, 13 maja 2016

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_1_of_11

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_4_of_1

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_9_of_1

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_12_of_1

Moi Drodzy, dziś zapraszam Wam na absolutnie fantastyczne czerwone curry z batatem i ciecierzycą. Wegańskie, z dużą ilością warzyw, bardzo pożywne i przede wszystkim niesamowicie smaczne. Jego przygotowanie jest banalnie proste, a feeria smaków, którą otrzymacie, na pewno Was zachwyci tak, jak nas.

Mamy tutaj chrupiącą ciecierzycę, miękką cukinię i czerwoną paprykę, słodką marchewkę i batata, ostrą papryczkę i imbir. A także słodycz mleka kokosowego i aromat czosnku. Jeśli dodamy do tego świeżą kolendrę, to już naprawdę niewiele potrzeba do szczęścia. 

Do podania najlepszy będzie ryż jaśminowy, ale jeśli nie macie takiego, użyjcie zwykłego długoziarnistego. Curry jest świetne także po podgrzaniu, więc nie martwcie się, że wyjdzie go za dużo. 

Doskonale rozgrzewa, a co najważniejsze dzięki aromatycznym przyprawom pozwala też efektywnie wrócić do formy po zimie ;)

 

Czerwone curry z batatem i ciecierzycą

(wegańskie)

 

Składniki:

500-600 ml wywaru warzywnego

1 puszka mleka kokosowego

2 szklanki ugotowanej al dente ciecierzycy

2 średnie marchewki

1 średnia cukinia

300 g batatów

1/2 dużej czerwonej papryki

2 średnie ząbki czosnku

ok. 4 cm kawałek imbiru

1/2 ostrej czerwonej papryczki

30 g czerwonej pasty curry

50 ml oleju rzepakowego

sól

ryż jaśminowy do podania

 

Przygotowanie:

Marchewkę i batata obieramy, myjemy. Batata kroimy w kostkę o boku ok. 1 cm. Marchew siekamy w talarki. Obrany czosnek i imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach. 

Usuwamy ziarenka z ostrej papryki i kroimy ją w cienkie talarki.

Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy marchew i bataty. Kilka razy mieszając, smażymy około 3-4 minut. Dodajemy imbir, czosnek i ostrą paprykę, łączymy dokładnie wszystkie składniki. 

Warzywa przekładamy do garnka. Na patelnię wlewamy około 150 ml wywaru i zeskrobujemy z dna czosnek i imbir. Przelewamy do warzyw. Dodajemy resztę wywaru, mleko kokosowe i ugotowaną al dente ciecierzycę.  

Mniej więcej 80-100 ml gorącego płynu wlewamy do szklanki. Dodajemy pastę curry i dokładnie mieszamy. Wlewamy do warzyw.

Czerwoną paprykę i cukinię myjemy. Paprykę kroimy w kostkę o boku ok. 2 cm. Cukinię przecinamy wzdłuż na ćwiartki, a następnie siekamy na cienkie talarki. Dodajemy do pozostałych warzyw z ciecierzycą. Gotujemy jeszcze ok. 4-5 minut. Doprawiamy do smaku solą.

Czerwone curry podajemy z ryżem jaśminowym i świeżą kolendrą.

 czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_3_of_11

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_7_of_1

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_11_of_1

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_16_of_1

czerwone_curry_z_batatem_i_ciecierzyca_18_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego, 

Bernadetta

 

czwartek, 12 maja 2016

pieczarki_faszerowane_kasza_jaglana_8_of_1

pieczarki_faszerowane_kasza_jaglana_7_of_1

Świetne pieczarki faszerowane kaszą jaglaną z serem i suszonymi pomidorami. Porcja zdrowia, którą możecie zaserwować na obiad lub kolację. Można je spokojnie przygotować na grillu, ale i w piekarniku. Świetne są także na zimno, więc z powodzeniem możecie je zabrać na piknik za miastem. 

Idealne są same, z surówką, puree ziemniaczanym czy też chrupiącym pieczywem. Świetnie zastępują mięso tym, którzy go nie jedzą. A dla mięsożerców mogą stanowić idealne uzupełnienie posiłku.

 

Pieczarki faszerowane kaszą jaglaną

 

Składniki:

6 dużych pieczarek do faszerowania

ok. 100 g żółtego sera

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej

8 połówek suszonych pomidorów

1/2 średniej cebuli

1 czubata łyżka ziół prowansalskich lub dalmatyńskich

1 czubata łyżka bardzo drobno posiekanej natki pietruszki

sól

pieprz

 

Przygotowanie:

Ser ścieramy na tarce o grubych oczkach. Suszone pomidory kroimy w kostkę. 

Cebulę obieramy, siekamy w bardzo drobną kostkę. 

Pieczarki obieramy ze skórki. Ogonki wycinamy i drobno siekamy.

Do ogonków dodajemy ser, ugotowaną kaszę, pomidory suszone, cebulę, roztarte w dłoni zioła oraz posiekaną natkę pietruszki. Dokładnie mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem.

Kapelusze pieczarek lekko solimy. Nakładamy mniej więcej po 3 łyżki farszu, dobrze dociskamy. Zawijamy w folięaluminiową. 

Pieczemy około 25-30 minut na rozgrzanym grillu lub około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, po czym otwieramy folię i dopiekamy pieczarki jeszcze około 5-8 minut. 

 pieczarki_faszerowane_kasza_jaglana_9_of_1

 pieczarki_faszerowane_kasza_jaglana_10_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

 

środa, 11 maja 2016

kawior_z_baklazana_10_of_1

kawior_z_baklazana_1_of_1

Choć uwielbiam wszystkie warzywa, to bakłażan jest chyba w top 5 moich ulbionych. Można zrobić pyszną pastę z pieczonego bakłażana z suszonymi pomidorami, czy wyczarować "śledzie" z bakłażana. Można też ugotować zupę pomidorową z pieczonymi warzywami i jabłkiem albo szakszukę z bakłażanem. Szczerze powiedziawszy, pomysły na dania z bakłażanem chyba nigdy mi się nie skończą. Od czasu do czasu lubię jednak sięgnąć po "klasykę" i przygotować choćby kawior z bakłażana, czyli świetną pastę na kanapki, do krakersów czy warzyw. Kawior z bakłażana jest także idealny na grilla lub na piknik. 

Do tego kawioru można dodatkowo dodać świeże pomidory czy natkę pietruszki lub szczypiorek, ale ja dziś prezentuję wersję chyba najbardziej podstawową- z cebulką, czosnkiem i sokiem z cytryny. 

 

 Kawior z bakłażana

Składniki:

400 g bakłażana

1/2 średniej cebuli

1 mały ząbek czosnku

sok z 1/2 cytryny

4-5 łyżek oleju rzepakowego

sól

pieprz

 

Przygotowanie:

Bakłażana myjemy, osuszamy i zawijamy w folię aluminiową. Pieczemy około 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Studzimy, usuwamy kapturek, a bakłażana ze skórką kroimy w drobną kostkę.

Cebulę obieramy, siekamy w bardzo drobną kostkę. Obrany czosnek przeciskamy przez praskę.

Do miski wrzucamy pokrojonego bakłażana. Dodajemy cebulę, czosnek, sok z cytryny i olej rzepakowy. Dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem.

Podajemy z tradycyjnym lub chrupkim pieczywem, krakersami lub jako dip do warzyw.

Przechowujemy w lodówce maksymalnie 4-5 dni.

 kawior_z_baklazana_9_of_1

kawior_z_baklazana_11_of_1

kawior_z_baklazana_8_of_1

Pozdrawiam i życzę smacznego,

Bernadetta

  

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70
Smaczneblogi.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Blogi